Wtorek, 19 stycznia
Imieniny: Henryka, Mariusza, Marty
Czytających: 7338
Zalogowanych: 13
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

DOLNY ŚLĄSK: Bluzgi szeryfa ze Ściegien na sesji Sejmiku

Środa, 8 października 2008, 8:58
Aktualizacja: Poniedziałek, 13 października 2008, 15:04
Autor: TEJO
DOLNY ŚLĄSK: Bluzgi szeryfa ze Ściegien na sesji Sejmiku
Fot. TEJO
Słowo, którym starożytni Rzymianie określali krzywizny, wymsknęło się Jerzemu Pokojowi podczas sesji Sejmiku Wojewódzkiego, którego jest przewodniczącym. Tak przynajmniej twierdzi Polskie Radio Wrocław, które nagrało niecenzuralny wyraz wypowiedziany przez nobliwego samorządowca.

– K…, stary, no co jest? – te słowa byłego marszałka Sejmu Józefa Zycha, który podczas prywatnej rozmowy ze swoim kolegą w parlamencie nie wyłączył mikrofonu, usłyszała kilka lat temu cała Polska.

Teraz w ślady pana Józefa poszedł Jerzy Pokój, szef Sejmiku Dolnośląskiego. Przyłapali go radiowcy z wrocławskiej rozgłośni. – To się zdarzyło tydzień temu. Na ostatniej sesji sejmiku wojewódzkiego. Sytuacja była napięta, bo rządząca województwem koalicja PO-PSL próbowała odwołać opozycyjną radną Ewę Rzewuską ze stanowiska szefowej komisji ochrony środowiska. W końcu udało się. Ale wcześniej radni długo kłócili się o Rzewuską – opisuje PRW.

Wtedy właśnie Jerzy Pokój mruknął do mikrofonu: – "K...a, no co jest?!". Tymi słowami oburzył opozycyjne Prawo i Sprawiedliwość, które domaga się teraz przeprosin od szeryfa, właściciela miasteczka kowbojskiego w Ściegnach pod Karpaczem. Zdegustowani są również językoznawcy, którzy podkreślają, że – gdzie jak gdzie – ale na forum wysokiego organu władzy samorządowej, słowo na k…. zdecydowanie nie przystoi.

Wypowiedzi Jerzego Pokoja można posłuchać na stronie internetowej PRW http://www.prw.pl

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (32) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group