Poniedziałek, 1 czerwca
18°C Jelenia Góra
Czytających: 746 Zalogowanych: 1
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Nekrologi Tragedia, nie żyje 28-letni funkcjonariusz SPA Karpacz Kwiaty to wymówka – mamy zasługują na coś więcej SPA Karpacz Jeśli robisz panieński w klubie, robisz go źle Pieniądze Ceny w sklepach w dół 112 Ukradł auto i wdał się w ucieczkę Aktualności Dolina Bobru
Piłka ręczna Polska Niedziela, 26 lutego 2006, 00:00 Autor: Bero 1 wyświetlenie

Biofactor na tarczy

Szczypiornistki Biofactoru w meczu na szczycie I ligi doznały minimalnej porażki w Chorzowie z wiceliderem w tabeli - Ruchem.

Audio

Czytaj na głos

Początek należał do jeleniogórzanek, które wzmocnione doświadczonymi Katarzyną Jeż i Małgorzatą Jędrzejczak szybko objęły prowadzenie 3:0. Podopieczne Zdzisława Wąsa prowadziły grę i cały czas utrzymywały kilkubramkową przewagę. Prowadziły nawet różnicą 4 goli (11:7 w 20 min.). Wówczas w grze przyjezdnych zaczęło się dziać coś niedobrego. Biofactor nie wykorzystał kilku okazji do strzelania goli, co pozwoliło gospodyniom odwrócić wynik do przerwy (15:14). W szatni trener Zdzisław Wąs udzielił swoim podopiecznym ostrej reprymendy i na efekty nie trzeba było długo czekać. Jeleniogórzanki odzyskały prowadzenie, które utrzymywały do samej końcówki. Wówczas powtórzył się scenariusz z pierwszej części meczu, kiedy gospodynie odrobiły straty, a w ostatnich fragmentach zawodów zadały decydujący cios i zwyciężyły różnicą jednego gola (28:27). RUCH - BIOFACTOR 28:27 (15:14) BIOFACTOR: Tajerle 2, Kula 5, Kasprzak 4, Kobzar 7, Rykaczewska 1, Jeż 7, Jędrzejczak 1.

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Brak zdjęcia Poszukuję kierowcy kat. C+E Dam pracę Mysłakowice Do uzgodnienia

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka