Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 5 kwietnia
Imieniny: Ireny, Julianny
Czytających: 13149
Zalogowanych: 71
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Biało–niebiescy nie zwalniają tempa

Środa, 1 października 2014, 19:58
Aktualizacja: 22:14
Autor: Przemek Kaczałko
Jelenia  Góra: Biało–niebiescy nie zwalniają tempa
Fot. Tomasz Raczyński
W środowym spotkaniu III–ligi jeleniogórskie Karkonosze odniosły trzecie zwycięstwo z rzędu. Tym razem podopieczni Artura Milewskiego odprawili z kwitkiem KP Brzeg Dolny.

Od początku spotkania stroną dyktującą warunki gry byli gospodarze. Kwadrans po pierwszym gwizdku swoich sił próbowali Radek Sareło i Maciek Firlej, ale ich strzały blokowali ofiarnie obrońcy zespołu z Brzegu Dolnego. W 19. minucie doskonałym przeglądem pola wykazał się Tomasz Malinowski, który dostrzegł lukę w środku pola, wbiegł w „szesnastkę” i technicznie chciał przelobować golkipera gości, jednak do pełni szczęścia zabrakło centymetrów, bowiem piłka odbiła się od poprzeczki. W kolejnej sytuacji bramkowej przyjezdni nie mieli już tyle szczęścia i miejscowi kibice po golu Radziemskiego mogli w końcu zacierać ręce. Biało-niebiescy mogli na przerwę schodzić z dorobkiem 3-4 bramek, ale w kolejnych sytuacjach na przeszkodzie stawała znowu poprzeczka, a także bramkarz beniaminka z Brzegu Dolnego.

Po zmianie stron gra się wyrównała, ale to jeleniogórzanie pierwsi zaatakowali. Strzał z rzutu wolnego w wykonaniu Marcina Pacana nad poprzeczkę wybił Maciej Szaciłło. Kilka minut później wiarę w korzystny rezultat przywrócił gościom Kamil Żbik wyrównując stan meczu, ale na odpowiedź Karkonoszy nie trzeba było długo czekać. W kolejnej akcji gospodarze wywalczyli rzut rożny po tym jak strzał Radka Sareło instynktownie palcami nad poprzeczkę przerzucił Szaciłło. Stały fragment gry perfekcyjnie wykonał Radziemski dośrodkowując na głowę Hamowskiego i będący na fali biało-niebiescy ponownie wyszli na prowadzenie. W 68. minucie kolejną szansę mieli podopieczni Artura Milewskiego. Do rzutu wolnego tuż przy linii pola karnego podszedł Marcin Pacan, ale i tym razem goście mogli dziękować swojemu bramkarzowi za świetną interwencję. Następny kwadrans charakteryzował się naporem przyjezdnych na bramkę strzeżoną przez Michała Dubiela, jednak starania brzeskiego zespołu nie przyniosły skutków w postaci goli, a ich zapędy powstrzymał Tomasz Horwat, który powstrzymując bezmyślnie Palimąkę ujrzał czerwoną kartkę. W doliczonym czasie kropkę nad „i” postawił Łukasz Kowalski wykorzystując perfekcyjną kontrę i podanie Bednarczyka. Ostatecznie Karkonosze pokonały KP Brzeg Dolny 3:1 i po serii trzech efektownych zwycięstw udadzą się w najbliższą sobotę na mecz z liderem-Formacją Port 2000 Mostki.

Karkonosze Jelenia Góra – KP Brzeg Dolny 3:1 (1:0)
Gole:
1:0 Radziemski 20’
1:1 Żbik 56’
2:1 Hamowski 57’
3:1 Kowalski 90’
Karkonosze: Michał Dubiel – Mateusz Firlej, Kazimierz Hamowski, Przemysław Kocot, Marcin Pacan, Radosław Sareło, Tomasz Malinowski, Dominik Radziemski, Maciej Firlej, Maciej Machowski, Łukasz Kusiak.
KP: Maciej Szaciłło – Jakub Kulej, Jacek Mądrzejewski, Tomasz Horwat, Grzegorz Pawełek, Kamil Żbik, Dawid Hernik, Mateusz Szczur, Marek Gacek, Jakub Dębiczak, Daniel Wałęga.

Widzów: 200.

Sonda

Co jest największą zmorą jeśli chodzi o śmiertelne wypadki na drogach?

Oddanych
głosów
308
Brawura kierowców
63%
Pijaństwo i jazda pod wpływem
31%
Kiepski stan naszych dróg
6%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Mózg nie psuje się sam. My go codziennie zużywamy
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Życzenia od posła Roberta Kropiwnickiego
 
112
Zderzenie koło sądu
 
Aktualności
Miejska Droga Krzyżowa w sercu Jeleniej Góry
 
Aktualności
Autyzm to nie choroba
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group