Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 31 stycznia
Imieniny: Jana, Marceliny
Czytających: 12287
Zalogowanych: 80
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Bezdomność na własne życzenie

Piątek, 16 marca 2018, 8:13
Aktualizacja: Sobota, 17 marca 2018, 4:51
Autor: Paweł Guszała
Jelenia Góra: Bezdomność na własne życzenie
Fot. Paweł Guszała
Choć na pierwszy rzut oka ich nie widać to w Jeleniej Górze osób bezdomnych nie brakuje. Egzystują (bo ciężko to nazwać życiem) w małych altankach, w brudzie, bez jedzenia i picia. Straż Miejska w okresie zimy przeprowadza wzmożone kontrole takich miejsc. W środę (14.03.) towarzyszyliśmy im w jednej z interwencji.

Interwencja odbyła się na terenie starych ogródków działkowych przy ulicy Łomnickiej. To tu w jednej z małych altanek funkcjonują Rafał i Emil. Ten pierwszy chętnie rozmawiał, był pogodny, dowcipny, jednak za tą postawą krył się jego życiowy dramat. Jeszcze 2 lata temu żył normalnie, miał pracę, rodzinę, prawdziwy dom. Wszystko zmienił hazard i alkohol.

- Bo to jest tak. Było fajnie, wszystko się udawało, była żona, rodzina. Nagle człowiek upadł i systematycznie zaczął się staczać na dno. W takich momentach najlepiej było się upić, bo wtedy życie na różowo się przyjmuje. A wszystko w moim przypadku zaczęło się od hazardu. Grałem w ruletkę. Raz wygrałem i to był mój koniec – wspomina.

Teraz, jak sam przyznał, „jakoś żyje”, przeważnie zbiera złom, czasem pomagają mu mieszkańcy z okolicznych domów, zlecą mu jakieś zadanie, przyniosą jedzenie. Mimo że zdaje sobie sprawę z tego jak wygląda jego życie nie jest skory do zmian. Nie szuka pomocy. Nałóg wytycza mu plan dnia.

- Znamy to miejsce. Odwiedzamy je zwłaszcza w czasie mrozów, bo ci mężczyźni żyją w warunkach katastrofalnych. Za każdym razem odmawiają pomocy, ale my zawsze wracamy do nich, pytamy o stan zdrowia, sprawdzamy czy nie są przemarznięci, zdarzyło się, że w trakcie ostatnich mrozów przywieźliśmy im coś ciepłego do jedzenia – mówi Artur Wilimek, rzecznik prasowy Straży Miejskiej w Jeleniej Górze.

Rafał nie chce zmian, jednak niebawem coś w swoim życiu zmienić będzie musiał. Mianowicie miejsce pobytu. - Prowadzimy działania, by ten teren uprzątnąć i rozwiązać cały proceder jaki tu ma miejsce, bo tu są wypalane kable, rozbierane są pozostałości altanek. Bezdomni, ale i inni jeleniogórzanie znoszą w to miejsce śmieci. Musimy to wszystko wyeliminować. To teren miasta, który aktualnie jest wystawiony na sprzedaż – kończy A. Wilimek.

Niestety przeważnie tego typu historie jak ta nie mają szczęśliwego zakończenia, przede wszystkim przez wybór bezdomnych. Straż Miejska może jedynie podejmować kolejne interwencje.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Co myślisz o spożywaniu alkoholu na studniówkach?

Oddanych
głosów
343
Wypada, żeby był całkowicie zabroniony
54%
Powinien być dozwolony - w zabawie uczestniczą pełnoletnie osoby
46%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Kulisy obsesji nienawiści Hitlera do Żydów
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Kultura
Śnieżne Kotły w obiektywie Rafała Kotylaka
 
Jelenia Góra - KARR
Zakończenie VI edycji Uniwersytetu Liderów
 
Ciekawe miejsca
Nowy Kościół – ruiny, które wciąż opowiadają
 
Kultura
Hania z SP 15 i jej pokaz akrobatyki
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group