Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 17 maja
Imieniny: Weroniki, Sławomira
Czytających: 12663
Zalogowanych: 86
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Bal niepełnosprawnych z królem dżungli

Sobota, 4 lutego 2017, 10:26
Aktualizacja: Niedziela, 5 lutego 2017, 8:17
Autor: Przemek Kaczałko
Jelenia Góra: Bal niepełnosprawnych z królem dżungli
Fot. Przemek Kaczałko
Już po raz 19. jeleniogórski oddział Polskiego Towarzystwa Walki z Kalectwem organizował bal integrujący środowisko osób niepełnosprawnych. Tym razem tematem przewodnim imprezy w Cieplicach była wyprawa do dżungli, a wśród licznych atrakcji (konkursy, zabawy) było też wręczenie tytułu sportowca roku, który przyznano Lucynie Kornobys.

- W tym roku jest nas troszkę mniej, niestety grypa nas zdziesiątkowała, ale jak widać zabawa będzie przednia – zapowiadał przed imprezą Leszek Karbowski, prezes jeleniogórskiego oddziału towarzystwa. - Ludzie lubią się przebierać, a poza tym przebranie pokazuje kim tam jest się wewnątrz – mówił L. Karbowski, który zapowiada jednocześnie, że jubileuszowy XX Bal Niepełnosprawnych będzie „z wielką pompą”.

O wrażenia artystyczne zadbał tradycyjnie Kabaret Paka, a muzykę do tańca serwował Band Wojciech. Uczestnikami zabawy byli przedstawiciele Warsztatów Terapii Zajęciowej z Kowar i Jeleniej Góry, Spółdzielni Inwalidów Simet, Polskiego Związku Niewidomych, gospodarze, a więc Towarzystwo Walki z Kalectwem, a także niepełnosprawni. To właśnie srebrna medalistka Igrzysk Paraolimpijskich w Rio de Janeiro została wybrana sportowcem roku. Jeleniogórzanka przebywa obecnie na zgrupowaniu kadry narodowej w Wiśle, ale w jej imieniu wyróżnienie odebrała siostra - Izabela Duda.

- Dla każdego sportowca takie wyróżnienia są bardzo ważne, są ukonorowaniem ciężkiej pracy jaką wykonuje. Daje to oczywiście dodatkową motywację do dalszej walki o wyniki, lepsze osiągnięcia i medale. Jest to praca nie tylko sportowca, lecz całej ekipy - mam tu na myśli rehabilitantów, trenerów czy bliskich i przyjaciół. To dzięki nim mogę przygotowywać się w spokoju do kolejnych imprez. Bardzo cieszę się, że udało mi się zdobyć medal olimpijski. Pracowałam na to kilka lat przygotowując ciało do ciężkiej pracy i pokonując swoje bariery. Moje marzenie się spełniło. Myślę, że ta nagroda jest tego wyrazem. Cieszę się bardzo z tego bo to oznacza, że mój wysiłek idzie w dobrym kierunku - że mieszkańcy i inne osoby stopniowo postrzegają nasz sport - sport osób niepełnosprawnych - jako tak samo ważny jak osób sprawnych. Ludzie coraz chętniej oglądali paraolimpiadę i częściej rozmawiali pozytywnie o naszych dyscyplinach. Cieszę się z tego, bo to motywuje do kolejnych treningów, pracy i ciężkiego wysiłku, aby móc z dobrej strony pokazać się na kolejnych mistrzostwach – skomentowała wyróżnienie Lucyna Kornobys, dziękując jednocześnie za głosy oraz pozdrawiając z mroźnej Wisły.

Z przymrużeniem oka do tematyki balu odniósł się Kabaret Paka. - Świat to jedna wielka dżungla, a więc przyjęliśmy w tym roku wariant dziki. Będziemy bawić się w buszu, poznawać zwyczaje dzikich zwierząt po to, aby w przyszłości zachować się normalnie w cywilizowanym kraju – powiedział Krzysztof Langer. - Najlepszym wariantem w dżungli jest szybka ucieczka, ale stąd nie będziemy uciekać, bo tu są tak sympatyczne osoby, że nie ma takiej opcji – dodał Andrzej Marchowski.

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
709
Dobry pomysł
49%
To jest niedopuszczalne
32%
Nie mam zdania
19%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Polacy wydają fortunę na promocje
Rozmowy Jelonki
Rezonans dla węża domowego już możliwy
 
Kultura
"Nocny łowca" nadchodzi
 
112
Toyota na barierce
 
Aktualności
Moda na recykling
 
Uzdrowisko Cieplice
Termalny relaks dla zdrowia i dobrego samopoczucia
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group