Od początku podopieczne trenera Rafała Sroki nieznacznie przeważały. Bardzo dobre zawody rozgrywała Dorota Arodź, która w całym meczu zdobyła rekordową liczbę 31 punktów!
Wraz z koleżankami miała jednak ułatwione zadanie, bowiem podczas trwania drugiej ćwiartki kontuzji doznała liderka Karkonoszy - Joanna Mochól.
Wówczas z "gości" uszło powietrze. AZS z minuty na minutę powiększał przewagę, która ostatecznie sięgnęła różnicy 35 punktów.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.