Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Środa, 21 stycznia
Imieniny: Agnieszki, Jarosława
Czytających: 11313
Zalogowanych: 27
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Awantura o kryty basen

Wtorek, 23 września 2008, 12:20
Aktualizacja: Poniedziałek, 29 września 2008, 8:38
Autor: TEJO/Mar
JELENIA GÓRA: Awantura o kryty basen
Fot. TEJO
Czy w mieście nie będzie drugiej dużej zadaszonej pływalni? Na dzisiejszej sesji rady miasta rajcy mieli zdecydować, czy nie wykreślić inwestycji z tegorocznego budżetu. Miasta na to nie stać – argumentowano. Ale są też i tacy, którzy pomysłu budowy obiektu bronią jak niepodległości.

Chodzi o projekt basenu przy Szkole Podstawowej nr 10 przy ulicy Morcinka. O wybudowaniu tam pływalni mówi się co najmniej od kilku lat. Wirtualna placówka była elementem przetargowym w kampanii wyborczej radnej Anny Ragiel (Wspólne Miasto) z tego okręgu, która w ulotkach zapewniała wyborców, że dopilnuje, aby basen powstał.

Tymczasem podczas dyskusji o poprawkach do budżetu, jaka wywiązała się na dzisiejszej sesji, okazało się, że nie będzie pieniędzy nawet na przygotowanie projektu. Powód: nie ma szans na zdobycie pieniędzy z zewnątrz na budowę pływalni. – Miasto ma inne, ważne wydatki, na które ma spore szanse zdobyć środki z zewnętrznych funduszy, a w perspektywie budowę zespołu basenów termalnych w Cieplicach (za około 50 milionów złotych). Koszt samego opracowania projektu to około 400 tysięcy złotych, a przez kilka lat i tak nie byłby realizowany. - Zamiast basenu powstanie boisko ze sztuczną nawierzchnią - mówiła Zofia Czernow, szefowa komisji finansów.

Takiemu postawieniu sprawy ostro sprzeciwił się radny Krzysztof Mróz z Prawa i Sprawiedliwości. – Mamy tylko jeden zatłoczony basen przy szkole nr 11. To stanowczo za mało jak na Jelenią Górę. A z pływalni przy „dziesiątce” skorzystaliby nie tylko uczniowie, ale także mieszkańcy śródmieścia i osiedla Czarne. A to chyba pana okręg wyborczy – mówił Mróz „pijąc” do Jerzego Łużniaka, zastępcy prezydenta miasta, który wcześniej tłumaczył, dlaczego basenu na razie nie będzie.

Janina Nadolska, skarbnik miejski, przekonywała, że wysupłanie całych pieniędzy na pływalnię z budżetu jest nieracjonalne i w tej chwili niemożliwe. Napomknęła też, że trzeba pomyśleć o pieniądzach na remont basenu przy SP nr 11, który jest w coraz gorszym stanie. Krzysztof Mróz nie chciał tych wyjaśnień przyjąć do wiadomości. – Jako klub stanowczo się temu sprzeciwiamy – mówił. Zarzucił też samorządowcom, że nie potrafią znaleźć inwestora. – To proszę jakiegoś wskazać – mówił Marek Obrębalski.

Krzysztof Mróz usiłował przekonać, że opracowany plan pływalni będzie ważnym krokiem do postawienia obiektu. - Mój znajomy twierdzi, że plan nie musi kosztować tyle, ile podaje pani skarbnik, a wystarczy 200 tysięcy już zarezerwowane na ten cel - przekonywał - Zamiana pływalni na boisko jest bez sensu.

Jednak niewiele uzyskał i pieniądze dotychczas trzymane na plan pływalni zostaną wykorzystane na boisko ze sztuczną murawą. Tak zdecydowali radni przyjmując zmiany w miejskim budżecie.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Co myślisz o podwyższe płacy minimalnej?

Oddanych
głosów
282
Pozytywnie
36%
Mam mieszane odczucia - niewiele się zmienia
37%
Negatywnie
27%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
W ciele człowieka bije drugie serce...
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Kilometry
100 zł mandatu za złe użycie świateł przeciwmgielnych
 
Aktualności
Marcin Kaźmieruk osobowością roku
 
Aktualności
Noworocznie w Mercure
 
Karkonosze
Chmury płyną a góry stoją
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group