– Do wtorku sprawdzono blisko 30 przewoźników – poinformowała kom. Edyta Bagrowska. Siedemnastu kierowców musiało zapłacić mandaty za to, że zatrzymywali się w zatoczkach przystanków bez wcześniejszego otrzymania zezwolenia od ich administratorów.
Sporządzono cztery wnioski o ukaranie do sądu. Policja zabrała też pięć dowodów rejestracyjnych z powodu stanu technicznego pojazdów.
Zwracano uwagę na nieprawidłowe oświetlenie i brak wyposażenia podstawowego w postaci apteczek.
Akcja „Bus” będzie trwała jeszcze do końca lutego.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.