Środa, 23 czerwca
Imieniny: Wandy, Zenona
Czytających: 6046
Zalogowanych: 10
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Karpacz: Artur Gędzius – niedoceniany mistrz saneczkarstwa?

Czwartek, 2 lutego 2012, 21:24
Aktualizacja: 21:25
Autor: Przemo
Karpacz: Artur Gędzius – niedoceniany mistrz saneczkarstwa?
Fot. użyczone
23–letni zawodnik Śnieżki Karpacz od czterech lat nie schodzi z podium seniorskich Mistrzostw Polski w saneczkarstwie. W rywalizacji juniorów sukcesy odnosi nieprzerwanie od 2005 roku. Trenując na starym klubowym sprzęcie udanie rywalizuje na krajowej arenie, ale w kadrze na Puchar Świata pojawił się tylko dwukrotnie.

Po ostatnich Mistrzostwach Polski w Krynicy (w 2011 r.), kiedy to Artur Gędzius wygrał zarówno w jedynkach, jak i w dwójce (w parze z Grudzińskim) wydawało się, że jeleniogórzanin powinien dostać szansę od trenera kadry Marka Skowrońskiego. Jak się okazało, Puchar Świata rozpoczął się na dobre, a mieszkaniec Jeleniej Góry jest pomijany przy powołaniach.

- Mimo, że jeżdżę na starym klubowym sprzęcie robię wyniki. Chciałbym chociaż jeździć na zgrupowania kadry, a start w Pucharze Świata zmobilizowałby mnie do dalszej pracy. Mogę się wiele nauczyć od Maćka Kurowskiego, ale chciałbym też dostać szansę - wyznał Artur Gędzius.

Jak się dowiedzieliśmy klubowy trener Artura, Edward Maziarz, który jest jednocześnie okręgowym koordynatorem PZSSan., kilkukrotnie wysyłał pismo do Polskiego Związku Sportów Saneczkowych z prośbą o pucharowy start dwójki Gędzius/ Grudziński oraz ws. samego Gędziusa, ale również i te próby pozostały bez odzewu.

W polskim sporcie zimowym coraz częściej słyszymy o startach dla obcych federacji, najsłynniejszym przypadkiem jest konflikt Pauliny Ligockiej z Polskim Związkiem Snowboardu, po czym dwukrotna olimpijka i medalistka mistrzostw świata zdecydowała się startować w barwach niemieckich. Polskie saneczkarstwo również zna już podobne przypadki. Na reprezentowanie Czech zdecydowała się była mistrzyni Polski Mariola Ziętek (zamieszkała w Szklarskiej Porębie), a największym zaskoczeniem było zakończenie kariery w wieku 26 lat przez Ewelinę Staszulonek, która była naszą nadzieją na Igrzyska Olimpijskie w Soczi w 2014 roku. Czy na podobny krok zdecyduje się Artur Gędzius?

- Wolałbym jeździć z naszymi, póki co szykuję się do Mistrzostw Polski i mam zamiar obronić mistrzowski tytuł. Mam nadzieję, że trener Marek Skowroński doceni moją ciężką pracę i da mi szansę - odpowiedział saneczkarski mistrz Polski seniorów.

Próbowalismy uzyskać stanowisko trenera kadry Marka Skowrońskiego - niestety bezskutecznie, ale będziemy na bieżąco śledzić karierę młodego jeleniogórzanina.

Utytułowany saneczkarz z Jeleniej Góry, pochodzący z Karpacza poza sezonem zimowym jest piłkarzem Pogoni Wleń, ale uwagę skupia na optymalnym przygotowaniu do zbliżających się mistrzostw Polski, które odbędą się w Krynicy. Obecnie trenuje na starym klubowym sprzęcie, ale do sportowego rozwoju potrzebne jest lepsze wyposażenie. Łotewskie sanki to koszt około 1500 euro. Artur Gędzius poszukuje również ludzi dobrej woli, którzy udostępniliby mu siłownię, basen, a także dostęp do hali. Sport olimpijski, jakim jest saneczkarstwo, rodzi wiele talentów w naszym kraju, jednak bez niezbędnych inwestycji ma niewielkie szanse na rozwój. Pozostaje mieć nadzieję, że jeleniogórzanin nie podąży drogą Eweliny Staszulonek czy Marioli Ziętek i wkrótce zobaczymy Artura w zawodach Pucharu Świata.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (19) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group