• Piątek, 23 sierpnia 2019
  • Godz. 15:31
  • Imieniny: Apolinarego, Filipa, Róży, Wiktora
  • Czytających: 6726
  • Zalogowanych: 17
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Architektura krajobrazu w Kotlinie Jeleniogórskiej

Wiadomości: Region
Czwartek, 23 czerwca 2011, 8:38
Aktualizacja: 8:39
Autor: Agrafka
Fot. Organizatorzy
W minionym tygodniu odbyła się konferencja pod nazwą "Architektura krajobrazu w Kotlinie Jeleniogórskiej". Jej organizatorami były władze Starostwa Powiatowego w Jeleniej Górze i Leśnego Banku Genów Kostrzyca w Miłkowie. Patronat nad imprezą objął Przewodniczący Sejmiku Województwa Dolnośląskiego. Jerzy Pokój.

Celem konferencji było określenie kierunków działania w odniesieni do poruszanego tematu: „Architektury krajobrazu w Kotlinie Jeleniogórskiej”.
Starosta Jeleniogórski, Jacek Włodyga, podkreślał, że trzeba tak wyznaczać kierunki działania, by chroniły one przyrodę, ale i były zgodne z oczekiwaniami mieszkańców.

Andrzej Więckowski zauważył, że wszyscy wiedzą o konieczności utrzymania terenu w czystości, niestety wiedza ta okazuje się być niewystarczającą by nie śmiecić, choćby w lesie. Stwierdził, że niestety w architekturze krajobrazu mamy wiele do zrobienia, bo to co się obecnie dzieje urąga wszelkim zasadom, nie tylko przyzwoitości, ale także estetyki, koloru czy kształtu. Należy zatem próbować wytworzyć odruch dobrego standardu w budownictwie naszego czasu. Bo to co tworzymy powinno komponować się z całością. Należy przyjąć, że krajobraz jest podstawą, a wszelkie budowle są w pewnym sensie naroślami na pięknej, zdrowej tkance - mówił.

Temat "Ochrony środowiska w pięknym krajobrazie" podjął Witold Szczudłowski, ponieważ mimo prawa regulującego sprawy budowlane, istnieje wiele przykładów działań przeciwko harmonii krajobrazu. Twierdził, że dalszy rozwój budownictwa w Kotlinie Jeleniogórskiej może nawet zabić atrakcyjność tego miejsca. Powszechnie uważa się, że Karkonoski Park Narodowy jest przeciwnikiem wszelkiego rozwoju gospodarczego na podległych mu terenach, ale nikt nie zauważa, że ten sam park to olbrzymie przedsiębiorstwo wspierające turystykę, gdzie co roku przybywa ponad 2 miliony ludzi, których trzeba podjąć, obsłużyć i zapewnić bezpieczeństwo podczas pobytu. Park musi jednak, prowadzić prace zmierzające do unowocześnienia infrastruktury związanej z masowym napływem turystów.

Wojciech Drajewicz opowiedział o "Wandalizmie w przestrzeni architektonicznej na przykładzie Kotliny Jeleniogórskiej". Autor zwrócił uwagę na nieciekawą prezentuję zabudowy osiedla Zabobrza. Krajobraz psują również obiekty wielkogabarytowe takie, jak centra handlowe. Ich architektura zupełnie nie pasuje do otoczenia. Wielkim problemem są także reklamy, a szczególnie ich nieprzemyślane, a często niezgodne z przepisami umiejscowienie.

- Pokładamy jednak nadzieję w przyszłych pokoleniach, że będą one bardziej rozsądne i bardziej nastawione na zachowanie naturalności w krajobrazie, który jest naszym skarbem największym – powiedział Krzysztof Tęcza, z Oddziału Sudetów Zachodnich PTTK w Jeleniej Górze.

Z tematem "Wartości kulturowe Kotliny Jeleniogórskiej jako potencjał turystyczny regionu” wystąpił Krzysztof Korzeń, dyrektor Fundacji Doliny Pałaców i Ogrodów. Podkreślił, że w samej Jeleniej Górze jest 200 obiektów zabytkowych, a w powiecie ponad 260, które przyciągają turystów. Ważne jest przywrócenie ich do życia, tak jak stało się to z wieloma pałacami, gdzie teraz organizowane są niekonwencjonalne imprezy, jak np. zbliżające się mistrzostwa świata gry na pile. Niestety nie wszystkie zabytki w naszym regionie są dostępne dla przeciętnego turysty, a niektórych nawet nie można zobaczyć z daleka. Wiele ciekawych zabytków nie znalazło jeszcze swojego miejsca w przewodnikach.

Agnieszka Krzemińska przedstawiła "Architekturę krajobrazu w przestrzeni miejskiej na przykładzie otoczenia Teatru im. C. K. Norwida". Przypomniała jak wyglądał teatr w 1904 roku. Postulowała o wykonanie nowego nasadzenia, dzięki częściowemu usunięciu niektórych starych drzew, a także wykorzystanie zaniedbanego trawnika, tworząc ogródek letni dla potrzeb restauracji.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (13) Dodaj komentarz

Ogrodnik11 23-06-2011 12:14
Piękne słowa. Szkoda tylko,że na seminarium nie było ogrodników i architektów krajobrazu, którzy na codzień zajmuja się sprawą. Co wynikło ze spotkania? słowa, słowa, słowa............
~ooo 23-06-2011 12:17
temat nośny ale .... zajęcia w podgrupach? uczestników mniej niż 10 osób? pewnie było fajnie, kulturalnie , miła atmosfera ... był grill i takie tam ???
~jan 23-06-2011 12:25
Po prostu było ... kompetentnie i cudownie. Tylko jakie zapadły konkretne wnioski ?
~ 23-06-2011 12:36
"najpiekniejszy" jest hotel w karpaczu
~brun 23-06-2011 15:06
Ogrodnik11 ma rację. Po co organizować takie spotkania, jeśli nie kończą się one postulatami lub przynajmniej oświadczeniem uczestników kierowanymi do władz, prasy i organizacji pozarządowych. Temat spotkania ma już bogatą historię, bowiem odbyło się w ostatnich latach kilka takich spotkań. Najlepiej przygotowanym było w Bukowcu, kiedy to za sprawą prof. Borysa pokazano brak spójności gminnych planów zagospodarowania przestrzennego w Kotlinie Jeleniogórskiej. Czy przez minione trzy lata sytuacja w tej sprawie uległa poprawie? A sprawa Klastra Karkonoskiego? A sprawa Tez Karkonoskich? Podstawą ich opracowaniu było zachowanie przyrody i dziedzictwa kulturowego Kotliny Jeleniogórskiej. Dobrze nie będzie przy dwuwładzy powiatowej w Kotlinie Jeleniogórskiej, co widziano już 10 lat temu.
~ 23-06-2011 17:10
DOLNOŚLĄZAK. Dla niektórych gmin Kotliny Jeleniogórskiej /także dla Mysłakowic/ był opracowany w 1998 roku plan zagospodarowania autorstwa prof. Borysa + zespół. Plan był konsultowany ze społecznością gminy. Wśród osób zapozananych z planem i wyrażających jego akceptację była także żona wójta. Cóż z tego skoro doskonały projekt legł na dnie szuflady wójta Mysłakowic. W zamian zafundował on gminie kopalnię. Trzeba było użyć fortelu /gratulacje i podziękowania dla starosty/ ażeby kopalnia zrezygnowała ze swoich zamiarów. To tylko mały przykład ignorancji samorządów wobec krajobrazu i dziedzictwa kulturowego. Przy okazji bezmyślnością wykazała się też gminna parlamentarzystka. A to co zaakceptowali samorządowcy Karpacza to bije wszelkie rekordy głupoty warte Guinesa.
~tetete 23-06-2011 17:43
Wy sobie gadajcie a władza i tak swoje zrobi. Po co jej mądre słowa uczonych w piśmie?
~PoprawcieSię 23-06-2011 19:55
W minionym tygodniu.... To znaczy konkretnie: kiedy i gdzie? Precyzja dziennikarzy Jelonki i trzymanie się faktów godna "podziwu". Nie tylko w tym artykule...
~Kłopotek 23-06-2011 20:24
Do 17.10: Dolny Śląsk sięga do rzeki Kwisy i obejmuje praktycznie tylko jedną trzecią obszaru tego niewydarzonego województwa. Rozumiem, że dolnoślązak sięga wyobraźnią do Kwisy dalej już ma kłopoty myślowe.
elster 23-06-2011 21:32
Brawo, bomba, tak trzymać, wszystkiego najlepszego, Panie Ryszardzie!!! No i szacuneczek. W końcu jakieś budujące wiadomości z Cieplic. A frustratom i paranoikom żyjącym w naszym kochanym mieście niechaj Pan wybaczy. Bóg się w swej miłości z nimi już rozliczy! Spokojnie i luzik. Panie Ryszardzie, proszę robić swoje. Ma Pan talent i kropka.
~ 23-06-2011 22:16
Na kłopoty ~Kłopotek, który sięga wyobraźnią za Kwisę i rozumie coś więcej aniżeli niejeden dolnoślązak.
~mondo 24-06-2011 9:43
Spotkanie było znakomite, tylko nieco za długie. Na początku było na nim prawie 100 osób. Później ubywało uczestników. Wniosków było sporo. Referaty na wysokim poziomie. Wszyscy referenci zajmują się także architekturą krajobrazu. Była też ogrodniczka.
~Do "mondo" 24-06-2011 11:03
Czytając artykuł i patrząc na zdjęcia można dojść do zupelnie innych wniosków. Kolejna nudna nasiadówa przy pustej sali.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group