Środa, 28 października
Imieniny: Szymona, Tadeusza
Czytających: 7122
Zalogowanych: 14
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

16 drzew pod topór. Przez pomyłkę?

Wiadomości: Kowary
Czwartek, 9 marca 2017, 7:55
Aktualizacja: Piątek, 10 marca 2017, 8:25
Autor: Joanna P.
Fot. Użyczone
W Kowarach wycięto nielegalnie 16 drzew rosnących wzdłuż ulicy Pstrowskiego. Czy była to niefortunna pomyłka czy celowe działanie? Sprawa została zgłoszona na policję. – Wycięto 30–letnie lipy, w okresie ochronnym dla ptaków, z działki miejskiej – zgłosili nam oburzeni mieszkańcy.

Przy ul. Pstrowskiego rosły 30-letnie lipy. 2 marca wykonano wycinkę drzew na terenie prywatnym przylegającym do ulicy, ale wycięto też 16 drzew rosnących na miejskiej działce. Zdarzenie zauważyli mieszkańcy, którzy interweniowali w tej sprawie. Bez skutku. Usłyszeli, że w myśl nowej ustawy, właściciel terenu ma prawo wycinać drzewa. Problem w tym, że drzewa rosnące na działce osoby prywatnej oraz te, na terenie miasta, znajdowały się w bliskim sąsiedztwie i najprawdopodobniej, wskutek pomyłki, wycięto tych drzew za dużo.

Mieszkańcy Kowar, którzy zaangażowali się w sprawę uważają, że byli zbywani ich przez władze miasta. Próbowali to komuś zgłosić, jak twierdzą - szukali pomocy u radnych miasta, a także radnych powiatu, ale napotkali na brak zainteresowania oraz powoływanie się na prawo własności i nową ustawę.

Burmistrz Bożena Wiśniewska tłumaczy, że do wycięcia drzew na działce prywatnej właściciel miał prawo, ale potwierdza również, że z terenu gminnego wycięto bez zezwolenia 16 drzew. Sprawa została przekazana policji.

Burmistrz Kowar zapewnia, że konsekwencje zostaną wyciągnięte po ustaleniu przez policję, kto jest winny zaistniałej sytuacji.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (27) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group