Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 17 stycznia
Imieniny: Antoniego, Jana
Czytających: 11743
Zalogowanych: 58
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: 11 lat Koła Towarzystwa im. Św. Brata Alberta

Niedziela, 19 czerwca 2011, 3:54
Aktualizacja: 3:56
Autor: Agrafka
Jelenia Góra: 11 lat  Koła Towarzystwa im. Św. Brata Alberta
Fot. Agrafka
Obchody 11–lecia utworzenia Koła Towarzystwa Pomocy im. Św. Brata Alberta w Jeleniej Górze rozpoczęły się w miniony weekend wernisażem wystawy fotograficznej „Niewykluczeni, odcienie szarości”. Uroczystości związane z jubileuszem potrwają do niedzieli. W programie zaplanowano m.in. prelekcje, pokazy filmów, spotkania i spektakl.

Towarzystwo Pomocy im. Św. Brata Alberta istnieje w Polsce od 1981 roku. Jest niezależnym stowarzyszeniem dobroczynnym, które realizuje cele w duchu swojego patrona. Będąc jedną z największych i najstarszych Organizacji Pożytku Publicznego w Polsce udziela pomocy osobom skrajnie ubogim, a przede wszystkim bezdomnym. Walczy z wykluczeniem społecznym i stereotypowym postrzeganiem osób korzystających z pomocy towarzystwa, które założyło schroniska dla mężczyzn, kobiet i matek z dziećmi, a także noclegownie, hospicja, domy pogodnej starości oraz jadłodajnie.

- Wystawa jest ogólnopolska i odwiedziła już szereg miast w naszym kraju. Przedstawieni na niej są nasi podopieczni, z różnych ośrodków z całej Polski. Akurat z Jeleniej Góry jest pan Jan, który zajmuje się obecnie modelarstwem. 17 czerwca, w dzień Św. Alberta, 10 lat temu uruchomione zostało schronisko w Jeleniej Górze, z inicjatywy harcerzy i Księdza Mariusza Majewskiego, którzy zapytali mnie niegdyś co myślę o takim pomyśle. Oczywiście podjęliśmy inicjatywę, akurat złożyło się tak, że władze miasta likwidowały jeden z obiektów przedszkolnych. Po gruntownym remoncie zostało uruchomione schronisko przy ulicy Grunwaldzkiej - wspomina Bogusław Gałka, prezes Koła Towarzystwa Pomocy im. Św. Brata Alberta.

- Kiedyś przyczyną bezdomności były problemy z prawem, z nałogami, natomiast w tej chwili spora grupa bezdomnych znalazła się bez dachu nad głową z powodu braku pracy– dodał.

Pan Jan, który jako jedyny z Jeleniej Góry znalazł się na fotografiach z wystawy, zajmuje się obecnie modelarstwem i korzysta z pomocy Domu Dla Osób Starszych, gdzie trafił prosto ze szpitala. Na zdjęciu znalazła się także stacja kolejowa ze Złotoryi, miasteczka z jego dzieciństwa, którą pan Jan własnoręcznie odtworzył z pamięci.

- Pochodzę z Nowego Sącza, za którym bardzo tęsknie, ponieważ tam mieszkają bardzo porządni ludzie, nawet mleko smakuje inaczej i da się jeszcze słyszeć słowa modlitwy „Zdrowaś Mario, łaski pełna”. Uczyłem się w Legnicy, Opolu, Wrocławiu i Złotoryi. Skończyłem wydział Automatyki i Sterowania i pracowałem w zawodzie. Do Jeleniej Góry przybyłem dopiero trzy lata temu, ale miałem wcześniej kontakt z tym miastem ponieważ tu podlegałem pod Stowarzyszenie Elektryków Polskich. Niegdyś jeleniogórska energetyka była na najwyższym poziomie w całej Polsce, gdyż została tu przerzucona cała kadra z lwowskiej energetyki – powiedział pan Jan.

- Teraz interesuje się modelarstwem, kleję głównie okręty i zabytki architektoniczne. Swój pierwszy okręt wystrugałem z kory, a żagiel zrobiłem z kawałka papieru. Swoje modele kleję, ze wszystkiego co mam pod ręką, np. z tutek od papierosów. Największy statek wykonany przeze mnie miał długość 164 cm, a szerokość 32 cm i miał podnoszoną lufę. Dużą przyjemność mi sprawia, kiedy mogę taką rzecz wykonaną własnoręcznie ofiarować drugiej osobie – dodał.

W minioną sobotę, w Schronisku dla Bezdomnych Mężczyzn odbyły się spotkania integracyjne, walne zgromadzenie, msza święta, wystawiony został też monodram „Czułem się dobrze tylko w górnych sytuacjach” Mirosława Samsela, na podstawie opowiadania „Upadek” Alberta Camusa. Dzisiaj (w niedzielę) w Książnicy Karkonoskiej odbędą się: prelekcja na temat działalności towarzystwa oraz pokaz filmów Dariusza Dobrowolskiego o bezdomności.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Jaki masz stosunek do zbiórek, akcji charytatywnych?

Oddanych
głosów
506
Staram się pomagać wszystkim
31%
Pomagam tylko osobom, które znam
36%
Nie biorę udziału w taki akcjach
33%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
15 błędów zimowej jazdy, które niszczą silnik
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Pogoda
Wracają ujemne temperatury
 
Kilometry
Czy można przejeżdżać przez skrzyżowanie na pomarańczowym świetle?
 
Karkonosze
Śmierć za śmiercią na Śnieżce
 
Teatr im. Norwida
Orwellowski „1984” na scenie Teatru Norwida
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group