Reklama
Wtorek, 9 czerwca
13°C Jelenia Góra
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Aktualności Mordercza akcja naszych GOPR-owców Turystyka Trening z Diablo za 260 zł Aktualności Kleszcz jest groźniejszy dla psa niż dla człowieka Ciekawe historie i inne opowieści Od Smyrny do syndyka - historia upadku Fabryki Dywanów w Kowarach Aktualności Nowe auta dla rodzin zastępczych Kultura Zabobrze 2026 – dziecięce śpiewanie w Zameczku

Zaczytaj się z Jelonką – 16 października

Audio

Czytaj na głos

Panie bibliotekarki i Panowie bibliotekarze z jeleniogórskiej Książnicy Karkonoskiej proponują kolejne tytuły, po które – ich zdaniem – warto sięgnąć. Piszą o nich w swoich recenzjach. Zapraszamy do lektury.

Autor: Książnica Karkonoska 4 min czytania

Wilcza Chata. Michał Śmielak

Książka przypomniała mi o nieprzyjemnym, do dziś wywołującym dreszcze wspomnieniu spotkania w górach, w Jagniątkowie. To przeżycie od wielu lat uniemożliwia mi wejście na szlak na Czarny Kocioł Jagniątkowski.

Ja miałam szczęście, więcej szczęścia niż Agata, która zamiast szykować się do biegu, zamiast trenować na bieszczadzkich szlakach, została we mgle napadnięta na Dwerniku Kamieniu przez postać jak z horroru.

Jej nieobecność nie uszła uwadze, jednak załamanie pogody, śnieżyca, wichury, rozmoczone szlaki, uniemożliwiały GOPRowcom i policji ruszyć na poszukiwanie Agaty.

Większość skazała ją już na śmierć przez wycieńczenie, zamarznięcie, a może powrócił on? Ten, którego wspomnienie nie dawało Annie, właścicielce pensjonatu, spokoju.

Agata szczęśliwie trafiła do Wilczej Chaty, w której mieszkał znany pisarz kryminałów, człowiek z nieograniczonymi możliwościami finansowymi i jedną życiową misją.

Książkę czytałam przez dwie noce. Bać się, to powiedzieć za mało. Jaka to ulga, że mieszkam na osiedlu, nie ma śnieżycy i nie muszę śmiertelnie lękać się, by spojrzeć w okno, a kiedy usłyszę kroki za oknem, to nie będę bliska zawału.

„Wilcza Chata” to książka w książce, dzięki temu często nie wiadomo, co jest fabułą w fabule, a co fabułą, to buduje jeszcze większe napięcie.

Po raz kolejny Michał Śmielak nie zawiódł mnie ciętym poczuciem humoru, które najprawdopodobniej umiera jako ostatnie i nie znika w sytuacjach zagrożenia życia, w chwilach beznadziejnych! Bardzo za to dziękuję autorowi. Za świetne porównania, za niebycie delikatnym, kiedy trzeba być twardym.

Będę ufać własnej intuicji, nawet jeśli nie zgadza się z rozumem. Ta książka to ciekawe doświadczenie własnych emocji i podejścia do zbrodni, kryminałów, popularności, sprawiedliwości, ZAUFANIA.

Po kilku godzinach lęku, ooo jakie to miłe, autor przeniósł nas w Karkonosze. Więcej nie zdradzę. Okna nie odsłaniam!

Książka dostępna w zbiorach Książnicy Karkonoskiej.

28 października Michał Śmielak będzie gościem Książnicy Karkonoskiej. Już dziś zapraszamy.

(JJ)

NajGorszy tydzień życia. Poniedziałek. Eva Amores, Matt Gosgrove

Dawno się tak szczerze i głośno nie śmiałam jak z „Najgorszego tygodnia życia. Poniedziałek”.

To świetna propozycja dla wszystkich młodszych czytelników, pełna ilustracji utrzymanych w konwencji komiksu oraz tragikomicznych sytuacji. Jestem przekonana, że przypadnie do gustu szczególnie chłopcom z młodszych klas.

Wzięłam książkę w celu przetestowania na swoim ośmiolatku, okazało się, że mojego „starego” również rozbawia do łez. Fabuła płynie wartko, postacie są realne (naprawdę jestem w stanie sobie wyobrazić ojca Antka w swoim wielkim kibelko-wozie) a sytuacje opisane przez Eve Amores i Matt’a Gosgrov’a nie są zbytnio odrealnione.

Antek Fert, po ponownym zamążpójściu swojej mamy, zamieszkuje w tygodniu u swojego ojca. W związku z powyższym musi zmienić szkołę w środku semestru. Cały plan, żeby dobrze wypaść legł w gruzach już na samym początku, kiedy to tata odwiózł go wielkim kibelko – wozem pod same drzwi nowej szkoły.

Dodatkowo fit śniadanie spowodowało rozstrój żołądka i wstydliwego bąka przy całej klasie. Myślicie, że to już szczyt żenady? Dalej jest tylko gorzej! Pech goni pecha, a Antek jest w samym epicentrum tych tragikomicznych wydarzeń. Czy pomimo tego uda mu się z kimś zaprzyjaźnić?

Książka dostępna w zbiorach Książnicy Karkonoskiej.

(AS)

TeenAgeHardAge #szkoła #rozwód #pech #śmiech #zabawa

Jak to się zaczęło?. Renata Piątkowska (mitologie świata dla dzieci 5+, 63 str., 2024)

Co było na początku? To pytanie, które od początku zastanawiało człowieka i w różnych częściach świata odmiennie na nie odpowiadano. Raz stwórcą był Bóg, innym razem Pan-ku lub zwierzo- i roślino-ludy, mogła być nim też para greckich bóstw – Uranos i Gaja, skrzydlata bogini Ilmatar, piorunowładny Huracan albo bracia Guela. Renata Piątkowska sięgnęła po mity o początku świata, czerpiąc z kultury chińskiej, australijskiej, greckiej, finlandzkiej, afrykańskiej, naszej – słowiańskiej oraz z mitologii Ameryki Środkowej.

Nasi przodkowie mieli wiele pomysłów także na to, jak stworzony został sam człowiek (uformowany z gliny, ze słomy, ze zmielonych ziaren kukurydzy itd.) , a proces ten często składał się z kilku etapów, co przy okazji miało być odpowiedzią na pytanie, dlaczego nasze postępowanie jest tak złożone i nie zawsze prowadzi ku dobremu.

Piątkowska zebrała siedem opowieści i zmieniła je na bardziej przystępne dla dzieci, dostosowując język, usuwając zbyt trudne słowa i szczegóły, które nie byłyby zrozumiałe dla młodszych czytelników. Dzięki temu książka „Jak to się zaczęło?” może być literacką przygodą dla całej rodziny.

Styl ilustracji będzie znany dla tych, którzy sięgnęli wcześniej po książkę „Srebrny Smok” lub „Rada smoków”. Obrazki pomagają lepiej wyobrazić sobie abstrakcyjne treści. Ilustracje są kolorowe, fantazyjne i stylizowane na dziecięce rysunki, dzięki czemu pobudzają wyobraźnię, ale nie straszą dzieci, co mogłoby się zdarzyć przy tak wielu dziwacznych bóstwach.

Ilustrator w ciekawy sposób prezentuje desenie i struktury, tworząc „miękkie” imitacje piór lub błyszczące refleksy na wodzie. Warte uwagi.

To przyjemna lektura dla małych, ciekawych opowieści z różnych stron świata odkrywców. Nie są to historie szczególnie rozbudowane, więc nadadzą się też dla młodszych dzieci.

W Bibliotece Dziecięco-Młodzieżowej książkę tę znajdziecie w dziale baśni.

mkc

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Brak zdjęcia PRACA W SORTOWNI 7700 ZŁ NA RĘKĘ Dam pracę Jelenia Góra Cena Brak zdjęcia Operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych Dam pracę Cieplice Śląskie-Zdrój Cena

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka