Na stoiskach królowały świąteczne ozdoby, m.in. stroiki, bombki czy bożonarodzeniowe szopki. Mieli też w czym wybierać szukający oryginalnych prezentów pod choinkę oraz ci, którzy przyjechali po regionalne produkty żywnościowe. W ofercie, jak co roku, były wędliny sery, wypieki, miody czy nalewki.
Nie zapomniano o atrakcjach dla dzieci, dla których m.in. przygotowano warsztaty kowalskie i przejażdżki konne. Oczywiście po kiermaszu krążył też św. Mikołaj.
Co roku przyjeżdżamy z mężem na ten jarmark, żeby kupić przed świętami to, co w sklepach na co dzień jest trudno dostępne, a także szukamy pomysłowych prezentów gwiazdkowych – mówi pani Monika (nazwisko do wiadomości redakcji) z Jeleniej Góry. – Zawsze zabieramy ze sobą dwójkę naszych dzieci, bo uwielbiają świąteczne warsztaty czy przejażdżki kucykiem – dodaje jeleniogórzanka.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.