Na szczęście to był tylko scenariusz ćwiczeń. Choć jak zapewnia dyrektor gimnazjum, uczniowie, a nawet spora część nauczycieli, nie zostali o akcji poinformowani. Służby ratunkowe działały z zaskoczenia, bo zależało im, aby ćwiczenia wypadły jak najbardziej naturalnie.
Alarmy przeciwpożarowe szkoła organizuje dwa razy do roku. – Dzięki temu mamy możliwość sprawdzenia w praktyce informacji teoretycznych zdobytych na różnych szkoleniach i warsztatach – mówi Maria Malczuk,dyrektor Gimnazjum nr 2.
Piątkową ewakuacja przebiegła bardzo sprawnie. Uczniowie są bardzo dobrze przygotowani do postępowania w sytuacji zagrożenia. A szkoła jest pewna, że w razie pożaru może liczyć na szybką i skuteczną pomoc strażaków.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.