Ma kosztować około 300 tysięcy złotych w pierwszym roku działalność, tymczasem miasto, by sprostać zaciągniętym wcześniej zobowiązaniom wobec firmy wodociągowej czy wspólnot mieszkaniowych musiało zaciągnąć milion złotych kredytu.
Na drogą wieloosobową straż miasta nie stać, a mała nie jest do niczego potrzebna argumentuje radna Małgorzata Krzyszkowska. Strażników wstępnie ma być 4, a później 6.
Mają mieć siedzibę w centrum miasta i zajmować sie tym wszystkim, czym sie nie chce zajmować policja. Przede wszystkim porządkiem w mieście. Straż nie ma jeszcze ani pracowników, ani komendanta. Na tego ostatniego zostanie ogłoszony konkurs.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.