• Poniedziałek, 18 czerwca 2018
  • Godz. 7:42
  • Imieniny: Elżbiety, Marka
  • Czytających: 2519
  • Zalogowanych: 1
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

„Wodnik” się nie śpieszy

Wiadomości: Jelenia Góra
Środa, 13 września 2017, 7:11
Aktualizacja: Czwartek, 14 września 2017, 7:03
Autor: Paweł Guszała
Fot. Paweł Guszała
Spółka zarządza kilometrami sieci wodno–kanalizacyjnej na terenie miasta. Rurociągi do najnowszych nie należą, większość z nich już dawno powinna zostać wymieniona. Niestety brakuje na to pieniędzy. Konsekwencje tej sytuacji dotykają mieszkańców, zwłaszcza w okresie zimowym, kiedy częściej dochodzi do awarii sieci. W ich trakcie nierzadko uszkodzeniu ulega droga bądź chodnik. I tu, bywa, pojawia się problem…

„Wodnik” po zakończeniu interwencji jest zobowiązany do doprowadzenia nawierzchni do stanu sprzed awarii. Problemem nie jest czy to robi, ale ile potrzebuje na to czasu.

Przykładem może być ulica Wolności. 11 grudnia doszło w tym miejscu do awarii sieci wodociągowej. Rozszczelnienie sieci było na tyle duże, że na kilka godzin zamknięty został odcinek drogi od skrzyżowania z ulicą Korczaka do ulicy Bankowej. Wydobywająca się z pękniętego rurociągu woda mocno uszkodziła nawierzchnię. Po usunięciu awarii „Wodnik” zasypał powstałe wgłębienia, kilka dni później w tym miejscu położona została kostka. Oczywiście było to rozwiązanie tymczasowe, ale prace „trochę” się przeciągnęły, dokładnie 9 miesięcy! - Nie tak łatwo jest położyć asfalt na tym odcinku – tłumaczy Zbigniew Rzońca, rzecznik Spółki „Wodnik” – jest to dla miasta jedna z ważniejszych ulic, można nawet powiedzieć strategiczna. Jest jednokierunkowa i odprowadza ruch z Cieplic do centrum.

W końcu odpowiednie służby na zlecenie „Wodnika” wykonały naprawę nawierzchni na ulicy Wolności, jednak to nie zakończyło sprawy. Nadmierną opieszałość spółki w temacie napraw dróg lub chodników po awariach wodno-kanalizacyjnych dostrzegają władze miasta.

- Nie może być takiej sytuacji, że przez kilka dni, a nawet tygodni jest niezabezpieczone w sposób należyty miejsce, gdzie „Wodnik” prowadził prace. „Wodnik” będzie tak samo traktowany jak wszystkie inne spółki działające pod pasem drogowym – zapowiedział Jerzy Łużniak, zastępca prezydenta Jeleniej Góry.

Zapewniono nas, że planowane jest spotkanie z władzami spółki w celu omówienia zasad napraw szkód po awariach wodno-kanalizacyjnych na terenie Jeleniej Góry.

Utrudnienia związane z remontem nawierzchni na ulicy Wolności mogą potrwać do 15 września.

Czytaj również

Komentarze (22) Dodaj komentarz

~IIIsort 13-09-2017 7:40
>>Niestety brakuje na to pieniędzy.
~Fotelik 13-09-2017 7:49
Jak nie ma na to pieniędzy mamy najdroższą wodę w okolicy, w tej chwili wiercę studnię aby odciąć się od darmozjadów.
~wodnik Szuwarek 13-09-2017 7:53
A w ogóle jakim prawem Wodnik kasuje ciężkie pieniądze za skażoną wodę, ostatnio był artykuł że w zbiornik w Sosnówce jest skażony, ciekawy jestem ile ludzi pije tą wodę?
~obo 13-09-2017 7:54
I odezwał się jeleniogórski oszołom.
~ 13-09-2017 7:58
Ludzie uważajcie na wodę w kranie , nie do końca może ona być czysta.
~IIIsort 13-09-2017 8:52
Redakcyjo!!Co się stało z dalszą częścią wypowiedzi? Cenzura ? Co nie prawda że "kolesiostwo " ma pracę ,że może się zmieni jak Jastrzębski odejdzie .Nic sie nie zmieni bo działa uklad i strach przed utratą stanowisk.
~-.. 13-09-2017 9:18
Na pożyczki nie brakowało.
~ 13-09-2017 9:38
Zmieńcie władzę w Ratuszu i w Wodniku przecież oni drą olbrzymią kasę z mieszkańców a nawet pożyczyli kasę dla TBS. Kolesiostwo kwitnie.Swojaki mają kasę. Oni panicznie boją się zmiany władzy.
~ 13-09-2017 10:39
bez dobrego filtra nawet nie myślcie o piciu tej wody
Dawid Witeska 13-09-2017 11:49
robota nie zając
~Tomasz Miroszkin 13-09-2017 12:36
Panie Jerzy Łużniak, niech Pan się nie szczypie z Panem Jastrzebskim, on ma wszystkich w nosie! Nadal nie przedstawił planu zasilenia w wodę mieszkańców Sobieszowa i Jagniątkowa, cała jego energia sprowadza się do prowadzenia batalii prawnych zamiast na realizację projektów.
~max 13-09-2017 15:24
Pić wodę z kranu w Jeleniej, to już trzeba być KODowcem 😎
~` 13-09-2017 15:37
za mało pieniędzy dla partyjnych kolegów a co do piero na rury jakieś
~wcurw 13-09-2017 16:03
Miedzy 21 a 6 rano jest tyle czasu, że w Chinach wiadukt wybudują a w JeLgórze kilkunastu metrów kwadracianych asfaltu nie mogą położyc. Ale we Polsce sa zwiazki zawodowe.
~Ciepliczan 13-09-2017 16:24
No rzecznik wie..że nie łatwo położyć asfalt... Skuteczności trzeba i tyle.
~ 13-09-2017 19:06
A może coś w końcu o awarii na Komedy? Ile to czasu trwa? 2 tygodnie?
Zbigniew Rzońca 13-09-2017 21:24
W tekście niestety okrojono moją wypowiedź i wyszedłem na idiotę :) Było tak: Wodnik nie zlecał położenia asfaltu w miejscu, gdzie czasowo - po awarii - położono kostkę, ponieważ nową nawierzchnię MZDiM chciał położyć na dłuższym odcinku ulicy. Bez sensu było więc kłaść asfalt na paru metrach kwadratowych, by za chwilę go zrywać. Nowej nawierzchni na jednokierunkowej części ulicy na razie chyba jednak nie będzie, dlatego wczoraj miejsca po awarii "zaklejono".
~do redakcji 13-09-2017 22:12
Co do nagłówka- piszemy " spieszy" a nie "śpieszy"
~ 13-09-2017 23:12
Do 'korektora' z 22:10-22:12: Piszemy tak i tak... Zwracając komuś uwagę, warto wiedzieć, o czym się pisze...
Jolanta Cudo 14-09-2017 5:20
Wodnik - to brzmi dumnie.
~.. 14-09-2017 6:19
Z tego co mi wiadomo to Wodnik zleca naprawy nawierzchni MPGK.
~.. 14-09-2017 6:36
Z tego co mi wiadomo to Wodnik zleca naprawy nawierzchni MPGK.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Głos ulicy
Za kółkiem z rodzicem?  9
TV Dami
Serwis Informacyjny TV Dami z 15.06.2018 r.  
Miej świadomość
NASA odkryła coś na Marsie  
Dialogi Jelonki
Joanna Lichocka o mediach i katastrofie smoleńskiej  65
Aktualności
Budowa obwodnicy – kolejne etapy prac  2
Kultura
Kulturalna współpraca  10
Copyright © 2002-2018 Highlander's Group