• Czwartek, 24 maja 2018
  • Godz. 3:20
  • Imieniny: Joanny, Zuzanny
  • Czytających: 1907
  • Zalogowanych: 2
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Pracowite wakacje ratowników górskich

Wiadomości: Region
Sobota, 12 sierpnia 2017, 8:08
Aktualizacja: 8:10
Autor: WAC
Fot. Użyczone/GOPR
Pełne ręce roboty mają podczas tegorocznych wakacji ratownicy z Grupy Karkonoskiej Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Od początku lipca do 10 sierpnia ratownicy górscy interweniowali już 108 razy.

W lipcu było 70 akcji, w tym miesiącu 10 wypraw ratunkowych. Jeden raz trzeba było skorzystać z pomocy śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Niestety odnotowano też jeden przypadek śmierci w górach. Najczęstsze problemy zdrowotne z jakimi borykają się turyści, którzy bardzo licznie wędrują karkonoskimi szlakami to urazy kończyn dolnych i górnych oraz kłopoty z krążeniem. Przyczyny wypadków to tradycyjnie brak rozwagi, brak odpowiedniego przygotowania do wyjścia w góry, zbytnia wiara we własne siły.

– Bywa, że osoby, które cały rok spędzają za biurkiem już dzień po przyjeździe wybierają się, aby atakować karkonoskie szczyty – mówią ratownicy GOPR. W takiej sytuacji często zdarza się, że nieprzyzwyczajony do wysiłku organizm odmawia posłuszeństwa. - Jest to szczególnie niebezpieczne w przypadku ludzi starszych. Dlatego zalecamy, aby pierwsze dni poświęcić na wędrówki w niższe partie gór, a dopiero potem udać się na wyprawy wyżej - radzą.

Wśród zdarzeń wymagających interwencji ratowników były też takie, gdzie jako powód jednoznacznie trzeba wskazać ludzką głupotę. Tak było w przypadku kompletnie pijanej turystki, która w tym stanie nie potrafiła sama zejść z rejonu Śnieżki. Kobieta miała kłopoty nawet z mówieniem. Nietrzeźwy mężczyzna postanowił natomiast zeskoczyć z wyciągu w połowie drogi. Cudem nic poważnego mu się nie stało.

Czytaj również

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2018 Highlander's Group