• Poniedziałek, 18 czerwca 2018
  • Godz. 7:42
  • Imieniny: Elżbiety, Marka
  • Czytających: 2513
  • Zalogowanych: 1
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Odeszła Barbara Maciąg – legenda szybownictwa

Wiadomości: Region
Środa, 13 września 2017, 17:06
Aktualizacja: Czwartek, 14 września 2017, 7:02
Autor: WAC
Fot. Użyczone/Aeroklub Jeleniogórski
Jutro (14 września), o godzinie 14.00 w Jeżowie Sudeckim odbędzie się pogrzeb Barbary Maciąg, wspaniałej nauczycielki, instruktorki szybowcowej i byłej rekordzistki świata.

Barbara Maciąg urodziła się 18.07.1930 roku w Dobrzejowicach. Swoją przygodę z lotnictwem rozpoczęła w 1948 r. na szybowisku Góra Osowa koło Częstochowy. W 1951 roku jako pierwsza kobieta w Polsce i druga na świecie zdobyła złotą odznakę szybowcową. Od 1952 r. pracowała jako instruktor szybowcowy, a później jako nauczycielka języka polskiego w Szkole Podstawowej w Jeżowie Sudeckim i w Liceum Ogólnokształcącym im. St. Żeromskiego w Jeleniej Górze.

W kolejnych latach ustanowiła kilka szybowcowych rekordów, wpisując się złotymi zgłoskami w księdze wybitnych osiągnięć tej lotniczej specjalności. 29 maja 1953 r. przeleciała szybowcem "Mucha" dystans 543 km pobijając krajowy rekord kobiecy ( startując z Grudziądza, lądując już poza granicami Polski, na terytorium ZSRR). W 1956 roku przelotem docelowo-powrotnym 341,9 km na szybowcu "Jaskółka" ustanowiła nowy rekord świata. W 1961 roku przewyższeniem 6150 m na fali w Jeleniej Górze uzyskała trzeci diament do złotej odznaki szybowcowej. Tytuł Mistrza Sportu otrzymała w 1962 roku, a w 1986 odznakę Zasłużonego Działacza Lotnictwa Sportowego.

Zmarła 9 września.

Czytaj również

Komentarze (6) Dodaj komentarz

~ 13-09-2017 17:54
[*]
~J.T. 14-09-2017 5:51
Wyrazy współczucia !!! Strasznie brak na Świecie obecnie Takich Ludzi !!!
~e 14-09-2017 8:21
Podziwiam takich ludzi.
~awa 14-09-2017 9:15
Mieszkałam w Jeżowie i znałam p.Basię.Pogodny, dobry człowiek -parę lat temu spotykaliśmy się - ja na spacerze ze swoim pieskiem a Pani Basia też na spacerze ale dla zdrowia.Opowiadała mi o swoim szybownictwie i wyczułam wtedy że to bardzo ważny moment był w życiu.To nie była chęć pochwalenia się - to była zwykła ludzka nostalgia.Wielka strata - wielki żal.Kondolencje dla rodziny. R.I.P/ Dobrzy, mądrzy ludzie - odchodzą za szybko,!
~syy 14-09-2017 9:25
Tak. To była wspaniała serdeczna kobieta, jaka szkoda, że tak zapomniana przez wszystkich w ostatnim czasie. :-(
~Iza 14-09-2017 9:57
Nasza ukochana polonistka z Żeroma i cudowny, barwny Człowiek... Uczyła nas pisać, uczyła nas literatury, na spółkę z panią Obidniak uczyła nas Teatru przez wielkie T, ale przede wszystkim uczyła nas życia bez tchórzliwych kompromisów, życia z pasją, uczciwością i odwagą. Wiecznie młoda Baśka czekająca na nas przed bocznym wejściem do teatru z naręczem słoneczników - taką Ją zawsze pamiętam... R.I.P. [']

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2018 Highlander's Group