Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 26 maja
Imieniny: Filipa, Pauliny
Czytających: 13478
Zalogowanych: 91
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Mamy mistrza Polski w Neuroshima Hex

Piątek, 18 grudnia 2015, 9:05
Aktualizacja: Niedziela, 20 grudnia 2015, 8:04
Autor: Jel
Jelenia Góra: Mamy mistrza Polski w Neuroshima Hex
Fot. Łukasz "bialikart" Bialik
W miniony weekend (12.12) w Zabrzu odbyły się Pierwsze Oficjalne Mistrzostwa Polski w Grze Strategiczno–Taktycznej Neuroshima Hex. Wygrał je jeleniogórzanin Marek Tkacz, nasz kolega redakcyjny a zarazem wydawca Portalu Jelonka.com. Organizatorem było wydawnictwo Portal Games.

W turnieju brało udział pół setki uczestników z całej Polski. Każdy z nich wcześniej wygrał eliminacje w swoim mieście. Nasz zawodnik brał udział w siedmiu grach i żadnej nie przegrał.

Turniej odbywał się systemem mieszanym – były to cztery gry grupowe i trzy kolejne system pucharowym (przegrany odpada).

Z Mistrzem Polski Neuroshima Hex 2015 przeprowadziliśmy krótki wywiad.

Red: Marku, jak długo grasz w gry planszowe, a w szczególności w Neuroshime Hex?
MT: Gry strategiczne to mój konik. Odkąd pamiętam, gry planszowe były u mnie rozrywką numer jeden. Znajomi śmieją się, że dlatego mam czwórkę dzieci, żebym miał z kim grać, bo niestety o graczy, zwłaszcza dobrych, jest bardzo trudno. Na zachodzie „planszówki” są bardzo popularne, ale u nas ta forma rozrywki dopiero raczkuje. Myślę jednak, że wszystko przed nami…

Red: Na czym polega ta gra?
MT: To forma szachów. Każdy ma swoją armię i próbuje pokonać przeciwnika (w szachach zamatować króla a tutaj rozbić sztab przeciwnika). Plansza jest trochę inna, bo heksagonalna, inne są rodzaje uzbrojenia, ale koncepcja podobna.

Red: Spodziewałeś się zwycięstwa?
MT: Zupełnie nie. Totalnie na luzie pojechałem do Zabrza, na dodatek w dresie (śmiech). Przecież było tam 50 najlepszych z najlepszych. Zakładałem, że jeśli wygram choć jeden mecz, to uznam to za sukces. Nawet w finale nie myślałem o wygranej, po prostu chciałem dać z siebie wszystko. Ale, oczywiście, miałem swój plan strategiczny, który realizowałem z żelazną konsekwencją.

Red: Długo przygotowywałeś się do turnieju?
MT: Z synem Filipem sporo gramy w Neurosime Hex, bo on jest naprawdę dobry i nieraz z nim przegrałem, choć ma dopiero12 lat. Dlatego jestem w dobrej sytuacji, w przeciwieństwie do innych graczy, bo mam na wyciągnięcie ręki mocnego sparingpartnera.

Red: Czy gry planszowe mogą konkurować z grami komputerowymi?
MT: Myślę, że z czasem coraz bardziej. Gry planszowe są bardzo społeczne, a gracze bardzo pozytywnie do siebie nastawieni. Owszem, jest rywalizacja, ale pierwiastek społeczny jest o wiele bardziej atrakcyjny, niż siedzenie przed komputerem. Dlatego coraz więcej graczy komputerowych, gra również w "planszówki".

Red: Jakieś plany na przyszłość „planszową”?
MT: Za rok będę chciał bronić tytułu. I bardzo był chciał, żeby w Jeleniej Górze powstała jakaś ciekawa inicjatywa "planszówkowa". Chętnie bym do niej dołączył. Dlatego, jeśli ktoś ma na to pomysł, może śmiało się w tej sprawie ze mną kontaktować. Łatwo mnie znaleźć w sieci jak i tradycyjnymi metodami.
Dziękuję za rozmowę

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
1134
Dobry pomysł
51%
To jest niedopuszczalne
32%
Nie mam zdania
17%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Zdradzają tajemnice... Kajzerka to surowa mąka w kształcie bułki
Rozmowy Jelonki
Rezonans dla węża domowego już możliwy
 
112
Urzędowy samochód miał wypadek
 
Aktualności
Streetworkerzy wrócili na ulice Jeleniej Góry. „Nie jesteśmy po to, żeby kogokolwiek ścigać”
 
Aktualności
Nowe życie dawnego cmentarza
 
Aktualności
Termy Cup 2026
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group