Czytaj także: Świdnica Wałbrzych

Wiadomości |  Sport |  Fotoreportaże |  Ogłoszenia |  Katalog firm |  Będzie się działo |  Rykowisko |  Sondy |  Życzenia |  Gazeta |  Reklama 
Poniedziałek, 11 grudnia 2017 Godz.: 08:43:05 Imieniny: Damazego, Waldemara Czytających: 2755 Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Wiadomości, Jelenia Góra

Jeleniogórski pisarz czytany na całym świecie

Poniedziałek, 23 lutego 2015, 08:35, ostatnia aktualizacja: 2015-02-23 08:38
Autor : Mea
Miej świadomość
 
Głos ulicy
 
Kalendarz wydarzeń
 
Telewizja DAMI
 
Co jest grane w Norwidzie?
 
Kategorie wydarzeń
Event12
Film - Kino2
Kabarety1
Koncerty14
Konkursy3
Kursy6
Prelekcje10
Sportowe2
Spotkania11
Tańce1
Teatry10
Warsztaty9
Wystawy13
 
Dialogi Jelonki
 
Archiwum PDF
Archiwalne numery Jelonka
 
Fot. Archiwum Tomasza Biedrzyckiego

„Wyrzut koronalny”, „Saksy po polsku”, „Toutatis znaczy zagłada”, „Najemny Szwadron” czy też „Krąg śmierci” to jedynie niektóre z tytułów książek jeleniogórskiego pisarza Tomasza Biedrzyckiego. – Piszę science fiction, fantasy, opowiadania postapokaliptyczne, kryminały, literaturę faktu, a ostatnio zająłem się nawet romansem – mówi autor.

Tomasz Biedrzycki urodził się w 1978 r. Olsztynie. Gdy był w trzeciej klasie szkoły podstawowej przeprowadził się z rodzicami do Jeleniej Góry. Tu ukończył II Liceum Ogólnokształcące im. C.K. Norwida w Cieplicach. Następnie studiował Filologię Polską na Uniwersytecie Wrocławskim i na Wyższej Szkole Inżynierskiej we Wrocławiu. Zrobił też podyplomowe studia na Politechnice Wrocławskiej, które związane były z systemami zarządzania. Obecnie pracuje jako informatyk. Pisarstwo to jego ogromna pasja. Napisał już 15 e-booków, które poprzez Internet czytane są na całym świecie. Część pozycji jest bezpłatnych i gotowych do pobrania na stronie pisarza.

– W Amazonii jestem bardziej rozpoznawalny, niż w Polsce. Moje książki tłumaczone są na język angielski i niemiecki. Prowadzę też rozmowy z australijskim tłumaczem. Jedna z najlepiej sprzedających się książek na zachodzie to „Saksy po polsku”, jedyna literatura faktu, jaką napisałem. Obecnie pracuję nad kolejnymi dwunastoma książkami w różnych gatunkach – opowiada Tomasz Biedrzycki.

Pierwsza opublikowana książka w Internecie ( w 2012 r.) nosi tytuł „Zerwane kajdany” i jest z gatunku fantasy. – To opowieść o buncie ludzi przeciwko elfom, które traktują ich jako niewolników – wyjaśnia pisarz, który zajmuje się jednak głównie science fiction. Pasja narodziła się po przeczytaniu książki Juliusza Verne’a. Autor prowadzi w tym gatunku dwa cykle: jeden związany z Układem Słonecznym, drugi wychodzi poza nasz ten układ.

R E K L A M A
– Staram się opierać moją twórczość na nauce. Czytam wiele książek o kosmosie, nowoczesnych technologiach oraz śledzę informacje z NASA. Często muszę przewidywać rozwój technologiczny np. dotyczący komputerów kwantowych. Raz nawet udało mi się napisać o planecie w sąsiednim układzie słonecznym, w którym po pewnym czasie faktycznie taką planetę znaleziono. Było to w najbardziej poczytnym tytule, po który sięgnęło już kilka tysięcy osób, czyli „Incydencie na Rigil Prime” (2012 r.). Opisuję tu konflikt między Stanami Zjednoczonymi i Chinami, ale w układzie planetarnym alfa Centauri, wokół najbliższej nam gwiazdy – opowiada Tomasz Biedrzycki.

Najnowszą z pozycji książkowych, która została wydana w 2014 jest kryminał ”Rodzinna Wendeta”. – Pod wpływem serwisu informacyjnego, w którym mówiono o sądzie, kryjącym błąd lekarski napisałem swoją historię. W wyniku tego błędu umarł człowiek. Lekarz był kryty nie tylko przez swoich kolegów, ale również przez „prawo”. Postanowiłem napisać książkę o braku kary dla lekarza. Tu rodzina pacjenta wzięła sprawę w swoje ręce – zdradza pisarz.

Dwie postapokaliptyczne opowiadania noszą tytuły „Toutatis znaczy zagłada” i „Wyrzut koronalny”. – Pierwszy dotyczy życia ludzi po zderzeniu z Ziemią asteroidy, która naprawdę może być na kursie kolizyjnym z naszą planetą. W drugiej opowiadam o koronalnym wyrzucie masy przez Słońce, które również miało miejsce, jednak nie od strony Ziemi. Natomiast w książce wybuch cofa technikę ludzką o setki lat – zachęca do przeczytania pisarz.

Okładki książek są bardzo oryginalne. – Wykorzystałem grafiki z NASA m.in. do „Incydentu na Rigil Prime” i „Rigil Prime w ogniu”. Bardzo spodobało mi się zdjęcie znanego fotografa z Japonii, który zgodził się, bym umieścił je na okładce. Również korzystam z prac mojej koleżanki, która jest malarką. Raz nawet zgłosił się do mnie czytelnik, który zaproponował swoją grafikę do mojego opowiadania i zgodziłem się – opowiada pisarz.

Pozostałe książki to: „Otchłań Ganimedesa”, „Ryft Misharu”, „Operacja „Thor”, „Śmiertelne Przeznaczenie”, „Trigun herbu Niedźwiedź” oraz „Zemsta przemytnika”. - By wydać książkę w formie papierowej dobrze jest mieć już dorobek i swoich czytelników. Obecnie prowadzę rozmowy z dwoma wydawnictwami, więc mam nadzieję, że wkrótce moje książki będą dostępne w księgarniach – mówi pisarz.
Zobacz zdjęcia
Następna wiadomość  Wiadomości 
 Poprzednia wiadomość Strona główna 
 

Komentarze (66) Dodaj komentarz

~aha 23-02-2015 9:09
znany z tego że jest nieznany... he he he
~olo 23-02-2015 9:37
taaa......chciał zaistnieć w jelonce to zaistniał bo nikt go w Jeleniej Górze nie zna! Ale za to zna go cały świat! Jakie to Polskie....
~`biedrona 23-02-2015 9:43
To mój brat!! To mój brat!!!
~Loggia 23-02-2015 10:01
Hejt się wylewa co nie? No jak to może być, że ktoś się stara, próbuje wyjść ponad przeciętność? Zgnębić , zgnoić, bo odważył się na coś więcej niż browar i telewizor - w porywach grill z najtańszą kiełbasą... Ja akurat znalazłam tego gościa właśnie na międzynarodowym portalu... - ale tu nie ma co tłumaczyć - najważniejsze, że poderwał czyjeś browarowe ego...
~do loggia 23-02-2015 10:30
dobrze napisałaś, taka cała nasza polska jeleniogórskość mała...
~@ 23-02-2015 10:40
No to gratuluję, literatura s-f trzyma w Polsce poziom, bo to taki kraj teoretyczny;)
~xx 23-02-2015 10:42
brawo,takich ludzi cenię za pasje i upór w dąrzeniu do celu.Tacy ludzie to rzadkość w przeciwieństwie marud,które tylko wszystko i wszystkich w koło obwiniają o swój zafajdany los.
~x 23-02-2015 10:57
Panie Tomaszu, psy szczekają a karawana jedzie dalej.Wszystkiego najlepszego i mnóstwa nowych pomysłów.
~Oczytana z "Biedrzykiem" 23-02-2015 11:23
chodziłam z Tomkiem do klasy do sp3 (klasa "A") od najmłodszych lat Tomek miał głowę zawaloną całą masą świetnych pomysłów, idei, planów i wizjonerskich ambicji.... gdy kilka lat temu natknęłam sie (przez przypadek) na jego e-booka to kopara mi opadła (sama jestem fascynatką sci-fi, fantasy)... Okazuje się że do "Trójki" chodziłam juz w tym momencie z kilkoma "znanymi osobistościami ;) (min. Zmazik - zespół Hurt i Oszibarack, Koniu (chyba teraz O!koń) z Leniwca, teraz Tomek pisarz... i wszyscy rocznik 78 :D
~wszystko 23-02-2015 11:28
Co pozytywne dla ludzi i kraju ,oddala wizje kurdupla ,ostatnio milczącego, na,zdobycj=ia władzy.Stałe ,opłacane hieny piszą brednie aby zohydzić ludzi i postęp w tym kraju.
~ona 23-02-2015 11:46
Wielkie gratulacje ....miło ze jelonka promuje ludzi z regionu oby bylo wiecej tak pozytywnych artykułów....
~samotna matka 23-02-2015 14:42
BŁAGAM WAS O JAKĄKOLWIEK POMOC Mam na imię Maria. Mieszkam w Łomnicy. Jestem samotną Mamą dwójki dzieci 6letniego Roberta i 4letniego Bartka. Mój Mąż zginął tragicznie niecały rok temu. Od tego momentu naprawdę ciężko się nam utrzymać. Często bywa tak, że nie starcza podstawowe rzeczy w tym jedzenie.. Dlatego jestem zmuszona prosić Was o pomoc bo znajdujemy się w rozpaczliwej sytuacji. Błagam pomóżcie! Nie proszę dla siebie lecz jako Matka- dla dzieci. Proszę ludzi dobrej woli o nawet drobne wsparcie. Będę Wam bardzo wdzięczna za każdą pomoc z Waszej strony.., Nr. konta: 28 2490 1044 0000 4200 5571 2155 Miłego dnia Wam życzę.,
~Biedrzyk 23-02-2015 15:30
Widzę,że od hejtu nie da się uciec...ale spokojnie Mój Brat umie sobie radzić z takimi opiniami :)
~cyk 23-02-2015 15:39
Tylko człowiek pozbawiony zupełnie poczucia własnej wartości może się przejmować tym co piszą o nim negatywnego w internecie ludzie którzy go zupełnie nie znają. I choć z przyczyn osobistych nie pałam sympatią do bohatera artykułu to życzę mu samych sukcesów literackich.
~do Tomka MF 23-02-2015 16:21
w końcu coś się o Tobie ukazało, jeśli będziesz chciał pogrzebać w pamięci przypomnisz sobie, komu obiecałeś jeszcze w ubiegły roku ostatnią swoją książkę z dedykacją.Bardzo fajnie masz talent, masz wiele talentów i się z nimi mierzysz. Bardzo fajnie że taki artykuł się pojawił o kimś kogo znam czego i ma odwagę. Ci życzę abyś wypłynął w niedługim czasie na głębokie wody. Powodzenia
~ 23-02-2015 17:08
Super! Gratuluję serdecznie i życzę, aby nie stracił Pan zapału i pomysłów :) Wszak to dopiero początek! Fajne jest to, że lokalne gazety i portale piszą o wybitnych ludziach mieszkających w okolicy, bo mamy okazję poznać, poczytać i chwalić się, że Nasz :) gratuluję artykułu;
~do samotnej matki 14:42 23-02-2015 18:08
To nowa metoda na wnuczka?
~Appar 23-02-2015 19:02
Ja bym stawiał - na znany na Amazonie :) Chyba że jeździ Pan z Cejrowskim :P . Żartuję oczywiście. Czas zajrzeć do lektury
~Amazonka 23-02-2015 20:55
Typowy absolwent wrocławskich szkół gotowania na gazie. Sorry, ale to żadna renoma. A dzisiaj żeby być "czytanym", nie trzeba wiele wysiłku. Wystarczy napisać na przykład... książkę kucharską. Science-fiction to też nie jest literatura wysokiego lotu. Pewnie jakieś żenujące powieścidła, bo czego mogli go nauczyć "profesorowie" z UWr - ó-czelni, o której nie słyszały żadne rankingi, a na Zachodzie tylko się z niej śmieją?
~Tomasz Biedrzycki 23-02-2015 21:14
No to przynajmniej się śmieją. Dziękuję wszystkim za przychylne komentarze, obiecana książka z autografem będzie jak najbardziej :) Pozdrawiam wszystkich
~Wro_st 23-02-2015 22:48
Panie Tomaszu, a jest sens się kopać z koniem? Są ludzie, dla których i Cambridge to mało. Dla światowej pani "Mistrz i Małgorzata" to pewnie kupa g... . Nos tak wysoko, że włosy w środku widać... . Pani zapewne ma z pięćdziesiąt książek bardzo "POWAŻNYCH" i z pięć fakultetów, więc o czym tu gadać... . Ja mam za sobą Wrocławską Polibudę i jakoś nauczyli mnie więcej niż gotowania na gazie...
~100% JG 23-02-2015 23:16
@ Wro_st: Szkoda, że cię nie nauczyli pisania. Nie wspominając o kulturze. Jeśli pan Tomasz (również po wrocławskiej pseudoszkółce) pisze tak samo jak ty, to nie dziwię się, dlaczego nikt nie kupuje jego książek. Każdy ma o sobie wysokie mniemanie, a dopiero potem ocena innych weryfikuje, jacy jesteśmy naprawdę.
~do Wro_st 23-02-2015 23:23
Podejrzewam, że Pani Amazonka ma raczej jedna książkę ale za to o "pięćdziesięciu twarzach" ... ;-) Natomiast, jak zauważyłem, e-booki Pana Biedrzyckiego są w ofercie e-mpiku i merlina, a to już coś. Poza tym, co najważniejsze - chciało mu się coś zrobić zamiast hejtować w sieci :P
~SYLAR 24-02-2015 0:10
Najbardziej żenujące to są te negatywne komentarze. To nie autoreklama jakiegoś polityka, z którym się zgadzamy lub nie, aby wylewać tu falę krytyki. To swoista reklama pisarza, który małymi krokami nie tylko rozwija ten "przemysł" (literatura science-fiction zawsze była traktowana po macoszemu, ale to właśnie ona niezwykle rozwija wyobraźnie), ale w przypadku coraz większych sukcesów na tym polu, ma szansę swoją osobą promować to miasto. Dlatego ta zawiść jest zupełnie niezrozumiała.
~ 24-02-2015 1:24
Te komentarze to chyba sam pan Biedrzycki pisze i nawet dyskutuje sam ze sobą, pisząc najpierw jako "Wro_st", a potem "do Wro_st". Żenujące! A e-booki to każdy może sobie napisać i samemu wydać. To że ten pan tylko na e-bookach jedzie, świadczy, że nikt nie chce wydawać jego książek. Nikt nie chce wydawać, bo jego produkcje są marne i słabo poczytne. Pisanie więc że ten pan jest "czytany na całym świecie" jest wierutną bzdurą. To tak jakbym ja sobie założył blogaska i też mogę napisać, że jestem "czytany na całym świecie", bo przecież blogasek dociera do każdego zakamarka internetu w każdym kraju, co nie? Śmieszne i żenujące zarazem.
~Loggia 24-02-2015 7:25
hihi to dopiero się szambo otworzyło - Amazonka podzwoniła po znajomych :) 01:24 - każdy może wydać - oczywiście nie wszystkim się chce - ale zawsze można wylać kubeł pomyj - to można zrobić łatwo... Na pewno pisze sam do siebie - przecież nie może być tak, że ktoś docenia, że komuś chciało się ruszyć d..pę z miejsca. Najlepsi są właśnie tacy "eksperci"
~jakitaki 24-02-2015 8:18
No i fajnie, ze pisze, fajnie, ze sprzedaje :) gdyby nie internet i alternatywne sposoby dotarcia do potencjalnych odbiorcow, wielu tworcow po prostu nie mogloby zaistniec.... Powodzenia!
~do Tomasz Biedrzycki 24-02-2015 8:36
Cytuję:..."No to przynajmniej się śmieją"... Tymi słowami właśnie udowodnił Pan Panie Tomku że jest Pan artystą niskich lotów, zależy Panu na "sławie, rozgłosie" bo takiego Pan nie posiada ale pragnie, byle jak ale istnieć... "nieważne że mówią o mnie źle ważne że mówią, dzięki temu istnieje" - jest pan pisarzem więc na pewno wie Pan czyje to słowa... Mimo to życzę Panu powodzenia bo każdemu jest potrzebne i sukcesów zawodowych, tylko szkoda że okraszonych egotycznym rozumem.
~Paar 24-02-2015 10:05
Cytuję "z uczelni z której się śmieją... " Czytanie ze zrozumieniem się kłania :D Stawiałbym na śmiech świata z Uniwerku :) Mnie zastanawia ten worek śmieci. Cóż takiego się stało? Nic się nie robi - wszyscy narzekają, coś się robi - to kopa w nery. Dziwne to takie trochę. Od razu na glebę i skopać... - jak był wcześniej art o gościu robiącym samoloty - było to samo. Ktokolwiek próbuje zaistnieć, zaraz pojawiają się łapy ściągające ich w dół... .
~ 24-02-2015 10:34
cyt. ,,Moje książki tłumaczone są na język angielski i niemiecki. Prowadzę też rozmowy z australijskim tłumaczem. '' Fajnie że książka bedzie przetłumaczona na australijski ha ha ha moze jeszcze trzeba na amerykański, wielko brytyjski nowo zelandzki i inne bo ludzie z tych krajów napewno nie znaja angielskiego.
~taka p. 24-02-2015 11:05
23-02-2015 20:55 | ~Amazonka | [usuńcie ten wpis] ccn209.neoplus.adsl.tpnet.pl (83.*.137.209) Typowy absolwent wrocławskich szkół gotowania na gazie. Sorry, ale to żadna renoma. A dzisiaj żeby być "czytanym", nie trzeba wiele wysiłku. Wystarczy napisać na przykład... książkę kucharską. Science-fiction to też nie jest literatura wysokiego lotu. Pewnie jakieś żenujące powieścidła, bo czego mogli go nauczyć "profesorowie" z UWr - ó-czelni, o której nie słyszały żadne rankingi, a na Zachodzie tylko się z niej śmieją? Ciekawe czym amazonka może się pochwalić, pewnie pochodzeniem z jeleniogórskich slumsów i kompleksami prowincjusza wobec Wrocławia. Sama to chyba nawet na gazie nie potrafi gotować.
~Herven 24-02-2015 11:06
Zastanawia mnie zupełna indolencja umysłowa niektórych co do zawodu,osoby pisarza.Talent literacki plus wyobraźnia to nie są rzeczy których człowiek uczy się na uczelniach.Pan Tomasz jest człowiekiem zdolnym.Nie zaś posiadaczem dyplomu z pretensjami.A to jego wielka przewaga.I zasadnicza różnica.
~Loggia 24-02-2015 11:37
10:34 | ~ | Uśmiałam się - australijski tłumacz = australijski język Kojarzenie rodem z przedszkola :D
~ona 24-02-2015 12:13
zawisć ludzka nie zna granic......typowe" polaczki "obłudni i zazdrosni :)PPPP
~nbc 24-02-2015 12:40
Otóż to..
~zenon b. 24-02-2015 15:21
Nie rozumiem tego najeżdżania na "Amazonkę". Przecież ta pani napisała samą prawdę. Ten pan publikuje e-booki, bo żadne wydawnictwo nie chce wydać jego książek. Czyli jest wręcz przeciwnie niż napisane w artykule: pan Biedrzycki jest miernym pisarzem i nie ma szans na dobre publikacje. To świadczy o tym, że ten pan jest "czytany na całym świecie"? Wierutna bzdura!!! W internecie każdy może sobie opublikować co mu się żywnie spodoba. Dokładnie na tej samej zasadzie ja też jestem czytany na całym świecie, bo piszę komentarze na forach, więc docierają one teoretycznie do wszystkich na całym świecie. Ludzie, myślcie trochę zanim po raz kolejny zachwycicie się chłamem!
~ 24-02-2015 15:25
Co do wrocławskich szkół gotowania na gazie to niestety szczera prawda. Produkują one głównie tabuny humanistów liczone w setkach każdego roku, którzy nie mają gdzie znaleźć pracy i nie wiedzą potem co ze sobą zrobić. Dlaczego? Bo tak jest najłatwiej - wystarczy kreda i tablica i można masowo "kształcić" pseudo expertów, którzy potem nic nie umieją. To nie żadne szkoły wyższe tylko drugie liceum. Potem dziwimy się, że absolwenci nic nie umieją. Sam jestem pracodawcą i CV z nazwą uczelni wrocławskiej wyrzucam od razu do kosza! Nie raz sparzyłem się na "magistrach", którzy nie potrafili nawet otworzyć excela, a obsługa Worda sprawiała im też niemałe problemy. Takie są po prostu fakty! Rozumiem że niektórych to boli i leczą kompleksy na punkcie swojego wykształcenia. Pogódźcie się z prawdą!
~ 24-02-2015 15:28
Po licznych wpisach na tym i innych forach wnioskuję, że to wrocławianie mają kompleksy wobec Jeleniogórzan i ciągle próbują je leczyć na naszych portalach. To już jest tak żałosne, że aż śmieszne.
~Do Amazonka 24-02-2015 15:58
literatura s-f nie jest wysokich lotów ? a o takich pisarzach jak Stanisław Lem lub Janusz Zajdel słyszałaś ???_____ tylko szkoda że nasza kinematografia s-f skończyła się "Sexmisji" i wolą kręcić kolejne odcinki "m jak miłóść" lub kolejne filmy o tym jak dostajemy manto od wschodu lub zachodu , a nawet i Ruscy i Jankesi zrobili swoje ekranizacje "Solaris" - po prostu wstyd,,, a z literaturą zaprezentowanego w artykule autora z pewnościąsię zapoznam
~kiju 24-02-2015 17:13
Pan Tomek ma znajomych w "Jelonce" dzięki temu właśnie się o nim dowiedzieliśmy w Jeleniej Górze, bo świat już go zna hehe:)
~Do 15:58 24-02-2015 17:46
A to pan Biedrzycki to Stanisław Lem? Ciekawe... Ja myślałem że Stanisław Lem nie żyje od już prawie 10 lat. No i on na brak zainteresowania wydawców raczej nie narzekał (w przeciwieństwie do pana Tomka). Sorry koleś, ale zupełnie nie wiesz o czym piszesz. To tak jakby pomylić zamek z zamkiem błyskawicznym.
~Wro_st 24-02-2015 18:02
do olo czy też kiju, czy noname z 8.23. Powiedz co cię tak najbardziej drażni? To że facet coś pokazał, to że ukazał się o nim artykuł, czy to, że siedzisz przed ekranem i patrzysz w sufit? Możecie sobie podać rękę z zenonem - on już wie wszystko o wszystkich :)
~... 24-02-2015 18:34
Cóż za emocje, Jelonka powinna częściej publikować informacje o interesujących i zdolnych mieszkańcach naszego miasta. Ja tak po prostu:serdecznie gratuluję Panie Tomku!!!
~do 17:46 24-02-2015 19:13
pisałaś ogólnie o gatunku że jest niskich lotów a nie s-f w wykonaniu T. B. czyli nie dość że się wysłowić nie umiesz to na dodatek czytać ze zrozumieniem
~buuu 24-02-2015 19:23
To w tej dziurze ktoś coś czyta? Jeszcze się nabijają z człowieka że coś robi. Jak cała ta Amazonka, No i studiował we Wrocławiu, a gdzie miał studiować na jeleniogórskim oxfordzie? Panie Tomku niech pan oleje tą zapyziałą prowincje i wyjedzie do cywilizowanego miasta jak Wrocław. Tam doceniają talenty.
~Tomas79 24-02-2015 19:24
2 LO klasa niem-francuska B :) 78 zacny był rocznik - ech te czasy. Fajnie że doceniono Twoja pasję Tomaszu !!! Gratuluję !!
~do wro_st 24-02-2015 19:30
Lepszy widzę nie jesteś w cale ode mnie i innych których krytykujesz wrocławianinie czy jak ci tam, bo aż chciało ci się przelecieć wszystkie wpisy aby mnie ODNALEŹĆ !!!! I co tak namiętnie wracasz do artykułu o panu pisarzu chęę? może sam nim jesteś i radość twoje małe ego ma że piszą o tobie takie światowe media jak "jelonka" Sam się nakręcasz bo jakbyś był mądrzejszy od innych i ode mnie to byś tego nie komentował bez względu jakie głupie wpisy tu są.
~Wro_st 24-02-2015 19:51
Oj nie bierz tak tego do siebie. Nawet troll bywa strolowany. Ot trochę sportu :) I paranoję udaje się wzbudzić :P No niestety ja muszę się już do roboty wziąć. Panie Tomaszu, trzymam kciuki. A komentarze - na pamiątkę, będzie się z czego pośmiać
~Tomasz Biedrzycki 24-02-2015 20:50
Tomas79 czołem :) Istotnie 2 B ;) Dziękuję.
~powiem tak 24-02-2015 21:14
Wrocławskie szkoły to dno. I mamy tego kolejny dowód. Facet publikuje e-booki w pdf-ach, bo żadne wydawnictwo nie chce mu wydawać książek. To jest sukces??? No, ludzie... I jeszcze się chwali, że jest czytany na całym świecie, bo umieszcza swoje wypociny w internecie. Żenujące. A ile są warci absolwenci wrocławskich "oxfordów", nie raz miałem się okazję przekonać. Ci wszyscy "chómaniści" nadają się tylko na zmywak i do grzania ławek w PUP-ach. Dobre szkoły to były kiedyś, dzisiaj to są sklepy z dyplomami. Jeśli temu panu po polonistyce jeszcze nie udało się wydać profesjonalnie żadnej książki, to potwierdza tylko, że nic go nie nauczono na jego "studiach". Dostał zawód, a pracuje jako amator. To nie powód do chwały, tylko wstydu.
~ 24-02-2015 21:17
Mam wrażenie, że te wszystkie pochwalne peany są pisane przez samego zainteresowanego, czyli autora. Ewentualnie rodzina albo znajomi siedzą przy kompach i spamują. Jak można bronić czegoś, co ewidentnie widać że nie ma dobrej renomy? Opublikuj człowieku książkę w dobrym wydawnictwie a potem się chwal i nie rób z siebie publicznie pośmiewiska.
~ 25-02-2015 0:08
.Amazonko,ze smutkiem stwierdzam,że literatury ,polskiej,wysokich lotów,poza wiekowo posuniętymi polonusami,nikt w świecie nie czyta. Ani Mickiewicza,ani Słowackiego,ani Miłosza,ani Sienkiewicza, ani Szymborskiej.Nie czytają ich nawet obecni maturzyści.Polscy. Najwyżej e-bryka.A więc w formie bardzo okrojonej.A pan pisarz , zyskał w mojej osobie, czytelnika. Moze tylko chwilowego. Po prostu nie przepadam za lit. s-f i fantasy.Nawet klasyk gatunku s-f, S.Lem , do mnie nie przemówił.Bo literatura do mnie przemawia lub nie.Ten wściekły atak na autora ,skłonił mnie jednak do sprawdzenia, czy s-f nadal mnie nudzi. Panie pisarzu, niech pan wyda w formie papierowej jakąś swoją ksiązkę, ponieważ pani Amazonka widać pragnie postawić ją na pólce. Ale niech pan zdobędzie naprzód renomę...
~czytelnikk 25-02-2015 3:37
"Renomę"... I tu może być problem. Żeby wydać jakąś książkę, trzeba: a) pisać DOBRE książki; b) mieć dużo czytelników. Tego wszystkiego pan Tomek najwyraźniej nie ma, skoro pisze e-booki. Dzisiaj każdy myśli że jest pisarzem, bo coś tam opublikuje w internecie. Internet wszystko przyjmie, papier - już nie. Bez względu na głośność ujadania znajomych pisarza są obiektywne mierniki twórczości - ranga wydawnictwa oraz to czy w ogóle ktoś wydaje autora jest jednym z nich. Niestety... taka jest prawda. Co do literatury s-f, kryminału, fantasy zawsze to była literatura pośledniego lotu. Takiej literatury (a w zasadzie makulatury) jest dzisiaj na pęczki, bo jest to literatura komercyjna co nie oznacza że dobra.
~ 25-02-2015 3:41
Amazonka ma rację, bo polonistyka w UWr jest na bardzo niskim poziomie. Podobnie jak cały Uniwersytet Wrocławski - chyba nawet nie załapuje się do 6. setki. Nie rozumiem skąd to ujadanie osób które nic na ten temat nie wiedzą. Sam fakt że ktoś skończył polonistykę jeszcze nie przesądza że ktoś jest pisarzem podobnie jak skończenie medycyny albo prawa nie daje jeszcze prawa do nazywania siebie lekarzem albo prawnikiem. Dzisiaj nie papiery ale rezultaty świadczą o dokonaniach człowieka... Niestety.
~Loggia 25-02-2015 7:21
21:17 - no patrz, odniosłam takie same wrażenie - tyle hejtu z jednego adresu. Może od razu każcie chłopakowi się powiesić - bo odważył się na cokolwiek, poza siedzeniem przed ekranem. Śmiało - internet jest ponoć anonimowy, choć nie do końca :). Co najbardziej boli - skończone studia, ebooki, czy to że gościa w Jelonce pokazali? Tym bardziej, że odnoszę coraz większe wrażenie - że to jedna i ta sama osoba :) Wystarczy popatrzyć na numery :) - dla podpowiedzi .191.211 :)
~nbc 25-02-2015 10:06
:) Ech niektórzy to mają ubogie życie - dziś skończyłem czytać :). Cóż mogę powiedzieć - panie Tomku, powinien pan podziękować trolom - bez tego chyba bym nie sięgnął po pańskiego ebooka - i jestem bardzo mile zaskoczony. Trzymam kciuki - i oby tak dalej!
~adams 25-02-2015 19:48
Hejtu jak hejtu. Ja widzę tu mnóstwo wpisów pochwalnych produkowanych na zamówienie albo przez samego autora albo przez jego rodzinę lub znajomych. Na przykład niejaka Amazonka - napisała jeden wpis kilka dni temu, a ktoś ją jeszcze do tej pory atakuje. Ciekawe dlaczego ją i kto to jest (pomimo różnych sieci). Adres IP nic nie mówi, bo zmienić sieć jest bardzo łatwo. Ktoś tu ewidentnie wykorzystuje komentarze pod artykułem dla własnej reklamy. Jak książki są dobre, to krytyka nie powinna boleć, gorzej gdy krytyka jest prawdziwa - taka najbardziej boli. Skoro ktoś zdecydował się upublicznić swoje dzieła, to musi liczyć się z krytyką. Po prostu.
~ 25-02-2015 19:52
Jeszcze co do studiów - polecam popatrzeć ile osób co roku kończy wrocławską polonistykę. Na samych studiach dziennych są to osoby liczone w setkach, a do tego dochodzą absolwenci studiów zaocznych. Po co tyle komu polonistów? Chyba to oczywiste, że tak masowe studia nie mogą być dobre. A często idą na nie osoby, które nie mają pomysłu na życie. Co potem im zostanie? W szkołach tyle osób na pewno zatrudnienia nie znajdzie. Takie są fakty i nie ma co się oburzać moi drodzy, jaki jest koń każdy widzi. A może jak się napisze prawdę to kolejni trochę bardziej zastanowią się czy warto iść na te "studia" i wybiorą bardziej przyszłościowe kierunki techniczne. Najlepiej na zachodnich uczelniach, a nie jakimś Wrocławiu, który jest prowincją naukową i edukacyjną.
~Loggia 26-02-2015 15:12
Adams - czyli nikt nie ma prawa napisać nic dobrego, nawet jeśli tak uważa? Krytyka w postaci "gotowania zupy" albo - na pewno szmatławe powieścidła bez czytania. Albo wytykanie uczelni - co ma uczelnia do twórczości? Ale oczywiście bardzo polskie jest zmieszanie z błotem - a jeśli się podoba - no to na pewno rodzina - a może jeszcze lepiej, opłaceni internauci? Jedźmy na całość. I ani słowa o zawartości - bo nie czytaliśmy ale już wiemy że chłam. Takie polskie podcinanie skrzydeł
~zigzac 26-02-2015 18:26
Loggia: A co to jest "krytyka w postaci gotowania zupy"? Opinie są różne i każdy ma prawo wyrazić swoją. To atakowanie każdego kto napisze coś innego niż autor by chciał, świadczy, że komuś bardzo zależy na tym, żeby były same pozytywne opinie. Komu - łatwo się domyślić. Skąd wiesz że ktoś nie czytał książek? A może to ty nie czytałaś, bo nie piszesz nic o książkach, tylko atakujesz rozmówców. Co do opinii o uczelniach to nie trzeba być wielkim detektywem żeby wiedzieć jaki jest poziom dzisiejszych studiów. Wystarczy posłuchać narzekań pracodawców. Albo poczytać co nieco w gazetach. Dziwią mnie takie osoby co to walczą o gruchę i pietruchę, a tak naprawdę nie mają bladego pojęcia o temacie, na który zabierają głos.
~Wro_st 26-02-2015 18:31
Loggia dziewczyno, gorąca prośba - nie karm trola - przecież to jedna osoba, która ciągle nadaje o wrocławskim zadupiu i tak dalej. Tu chodzi o zgnojenie gościa - bo ja wiem, dla sportu? Moich trzech znajomych po wrocławskich uczelniach-mają kupę kasy, w tym po socjologii - gość w HR zarabia ponad 10k. No ale nie przegadasz. Jest takie powiedzenie - sprowadzają cię na swój poziom - i pokonują doświadczeniem - zatem, po co?. Swoją drogą, to niezłę zacietrzewienie :) Art dawno znikł z głównej :)
~zigzac 26-02-2015 18:49
O właśnie, skończyły się argumenty to zaczęło wyzywanie od trolli. Wszyscy wiedzą, że to ty jesteś tą jedną osobą trollującą pod różnymi nickami i z kilku sieci. Teraz nawet gadasz sam ze sobą. Zmienić sieć nawet dziecko potrafi. Właśnie - artykuł dawno zniknął z głównej, a tu wciąż pojawiają się "nowe" osoby. Albo jedna stale czuwa i trolluje. I kto tu jest zacietrzewiony? Z jakiego powodu tak cię bolą krytyczne opinie, że nawet po kilku dniach od ukazania się artykułu śledzisz komentarze? Ja mam kilkunastu znajomych po wrocławskich uczelniach (w tym po wrocławskiej polonistyce) i większość albo wyjechała na irlandzki zmywak, albo zarabia niemalże najniższą krajową. Więc sam sobie odpowiedz czyje wnioski są bardziej wiarygodne.
~zigzac 26-02-2015 18:51
Gwoli ścisłości: część komentarzy z komputera (78.*.35.230 (78.*.35.230) - "Loggia"), część z telefonu (213.*.219.77.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl (213.*.219.77) - "Wro_st"). I tyle w tym temacie.
~wow 27-02-2015 2:25
też mi się wydaje że ktoś sobie zrobił darmową reklamę książki w komentarzach. od razu poznać kto jest czytany a kto na nadmiar czytelników nie narzeka w związku z czym potrzebuje "marketingu szeptanego"
~jacenty 27-02-2015 18:57
Czy ja dobrze widzę?? W ciągu 3 lat napisał 15 (!!!) książek, a teraz jednocześnie pracuje "nad kolejnymi dwunastoma książkami w różnych gatunkach"?? I to ma być dobra literatura?? To jest jakaś praca na akord, masówka! Pseudosensacyjna fabuła, oklepane motywy - tony tego teraz jest w internecie.
~do jacenty 4-03-2015 23:19
A czytałeś słuchałeś? Chyba nie a żal dupe ściska że jest ktoś od ciebie lepszy ? Haa ! Panie Tomaszu fajnie że ktoś z JG chce i robi coś pozytywnego . A dzięki jelonce człowiek dowiaduje się o fajnych ludziach ! ;)))

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600
 
Będzie się działo! - Jelonka poleca
 
Najczęściej czytane komentowane
10 30
10 30
Maraton subiektywności
Do urzędu bez gotówki? (3)

Jelenia Góra Sobota, 16:51
09 grudnia 2017

 
Kultura
Tomek Lewandowski na „Szwajcarkowym Graniu” [foto] Tomek Lewandowski na „Szwajcarkowym Graniu”  

Region Poniedziałek, 08:41
11 grudnia 2017

Organizatorami koncertu byli: Stowarzyszenie Góry Szalonych Możliwości oraz schronisko Szwajcarka przy...
Koncert Otwartej Grupy Swingującej w ODK Koncert Otwartej Grupy Swingującej w ODK 

Jelenia Góra Poniedziałek, 07:09
11 grudnia 2017

Osiedlowy Dom Kultury na Zabobrzu zaprasza na kolejny z cyklu koncertów „Jazz w ODK”. Tym razem 13...
Lwów w grafice w Muzeum Karkonoskim [foto] Lwów w grafice w Muzeum Karkonoskim   (6)

Jelenia Góra Sobota, 10:45
9 grudnia 2017

W Muzeum Karkonoskim w Jeleniej Górze odbył się kolejny wernisaż. Tym razem do obejrzenia jest bardzo...
Lwów w grafice [video] Lwów w grafice   (2)

Jelenia Góra Piątek, 14:28
8 grudnia 2017

Wczoraj w Muzeum Karkonoskim w Jeleniej górze odbył się kolejny wernisaż. Tym razem prezentowana jest...
Zaczytaj się z jelonką.com [foto] Zaczytaj się z jelonką.com  

Jelenia Góra Piątek, 08:15
8 grudnia 2017

Dlaczego „Rozplatanie tęczy”, „Bezpieczna zima w górach”, „Chore historie” i audiobook...
Co do zobaczenia w kinie Lot [video] Co do zobaczenia w kinie Lot  

Jelenia Góra Czwartek, 15:20
7 grudnia 2017

W tym tygodniu na kinomaniaków w „Locie” czekają dwa filmy: „Reakcja łańcuchowa” oraz „Na...
Wernisaż poplenerowej wystawy w Karpaczu [foto] Wernisaż poplenerowej wystawy w Karpaczu   (1)

Karpacz Czwartek, 08:26
7 grudnia 2017

W Miejskim Muzeum Zabawek ze zbiorów Henryka Tomaszewskiego w Karpaczu odbył się wernisaż poplenerowej...
Międzypokoleniowe tańce w kręgu [foto] Międzypokoleniowe tańce w kręgu  

Jelenia Góra Czwartek, 08:07
7 grudnia 2017

Rozpoczął się międzypokoleniowy projekt „Młodzi Duchem w Akcji” – Apetyt na Życie, realizowany...
XII Karkonoska Integracyjna Wigilia Literacka [foto] XII Karkonoska Integracyjna Wigilia Literacka  

Jelenia Góra Czwartek, 07:05
7 grudnia 2017

Już dwunasty rok spotykają się przedstawiciele władz ze środowiskami twórczymi, klubami literackimi,...
Grudzień z „Młodymi Duchem” [foto] Grudzień z „Młodymi Duchem”  

Jelenia Góra Środa, 11:38
6 grudnia 2017

Biesiadne Andrzejki, Makrobiotyka, Koktajle pełne zdrowia oraz Wirtualne „Grzybobranie” – to...
Zobacz więcej artykułów
Zobacz więcej Kultura
 
Redakcja

Masz problem? A może wiesz coś ciekawego i chcesz się z nami tą wiedzą podzielić? Zadzwoń do nas lub przyjdż. Redakcja mieści się przy ul. Skłodowskiej-Curie 13/2 (I piętro).
Redakcja : 75-75-444-00
W poniedziałek dyżuruje
dziennikarz
Joanna Pasternak
Od 10.00 do 12.00
 
Wiadomości |  Sport |  Fotoreportaże |  Ogłoszenia |  Katalog firm |  Będzie się działo |  Rykowisko |  Życzenia |  Sondy |  Gazeta |  Reklama 
© 2002-2017 Jelonka jest znakiem należącym do Highlander's Group.
WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Napisz do nas | Redakcja | Jelenia Góra | Świdnica | Wałbrzych | Reklama | Centralne ogrzewanie | Logo