Godną naśladowania postawę pokazali dziś gimnazjaliści z ZSO nr 1 organizując dla dzieci i młodzieży o różnym stopniu niepełnosprawności imprezę integracyjną. Udowodnili, że o przełamywaniu barier nie trzeba tylko mówić, ale wprowadzać słowa w czyn.
Przez około trzy godziny aula Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 1 brzmiała okrzykami radości i rytmami skocznej muzyki. W ten sposób grupa gimnazjalistów sprawiła niezapomniane przeżycie swoim koleżankom i kolegom, którzy bardzo potrzebują takiego właśnie zainteresowania. Imprezie przypatrywali się goście, wśród nich, prezydent Marek Obrębalski i radna Grażyna Rehlis, a także Wojciech Łabun, dyrektor MOPS.
Uczniowie i podopieczni Zespołu Szkół i Placówek Specjalnych byli bardzo szczęśliwi dzięki możliwości uczestniczenia w wielu konkursach i zabawach. Specjalnie dla nich przygotowano przedstawienie teatralne, wspólne rysowanie, pokaz brawurowego kankana, tańce grupowe i wiele innych atrakcji, w tym słodki poczęstunek.
Nie nudził się nikt. – Te dzieci bardzo potrzebują kontaktu, garną się do nas i są bardzo miłe – mówiła Maja Szarżanowicz, uczennica z gimnazjum. Potwierdzali to wszyscy, w tym Sulamita Ślubowska, która – z koleżankami – wzięła udział w pokazie kankana. Dziewczyny najpierw zatańczyły ten widowiskowy taniec, później – krok po kroku – pokazały gościom kroki. Za chwilę wszyscy pląsali w rytm znanej melodii Offenbacha.
– To już czwarta taka impreza w ćwierćwiekowej historii wspólnych kontaktów naszej młodzieży z niepełnosprawnymi kolegami – mówi Grażyna Kulesza, pedagog z ZSO nr 1. – Najpierw to my przez wiele lat jeździliśmy do nich, a od 2006 roku są naszymi gośćmi. W ubiegłych edycjach organizacją zajmowali się licealiści. Teraz podjęli się tego gimnazjaliści – wyjaśnia G. Kulesza. Radość z udziału w takim wydarzeniu potwierdza w imieniu swoich wychowanków Małgorzata Lasek.
Pomysłowi przyklaskuje i wspiera go Ligia Jamer prowadząca Towarzystwo Chorych na Stwardnienie Rozsiane oraz społeczna doradczyni ds. niepełnosprawnych w starostwie jeleniogórskim. – Prowadzimy akcję „Niepełnosprawny pełnoprawny” i ta impreza jest okazją do podsumowania naszych działań, które kierujemy do uczniów. Nasz cel to uświadomienie im, że żyjemy w społeczeństwie wykluczającym, czemu należy się przeciwstawiać i robić jak najwięcej dla integracji – usłyszeliśmy.
Młodzieży z „Żeroma” tego już uświadamiać nie trzeba. Sztab gimnazjalistów i licealistów pod okiem Grażyny Kuleszy i Krystyny Reczki stanął na wysokości zadania i przygotował dla swoich kolegów niezapomniane wydarzenie. Dziś główni organizatorzy: Natalia Świerad, Sonia Jaxa-Rożen, Michał Piasecki, Dorota Malczewska, Karolina Więcek , i wielu innych gimnazjalistów – z których każdy dołożył swój wkład do imprezy – pokazali swoją otwartość i dobre serce. Brawo!
Do komentujących
Przypominamy, że komentarze, które nie dotyczą treści artykułów, obrażają innych uczestników forum, pomawiają bohaterów tekstów, są wulgarne, propagują treści rasistowskie, nawołują do łamania prawa oraz zawierają rażące błędy ortograficzne, nie będą akceptowane.
Regulamin forum czytaj tu.
17-03-2010 15:26 | ~kopek94 |
IP: *.adsl.tpnet.pl
No, nie tylko gimnazjaliści, liceum też działało(chociażby Dorota Malczewska) :)
A poza tym bal charytatywny przewspaniały, dzieciaki ze szkoły specjalnej były zachwycone i roześmiane.
Inicjatywa godna pochwały, miejmy nadzieję, że tradycja pozostanie na długie lata.
17-03-2010 16:01 | ~Joasia |
IP: *-o26.tvk3.pl
Brawo młodzi ludzie. Serce sie raduje czytając te słowa. Pozdrawiam serdecznie i pamiętajcie, los Wam się odpłaci za dobre serducha :*
17-03-2010 17:42 | ~Ka$ Z |
IP: *.adsl.tpnet.pl
No liceum też brało udział :P
I wesoło było :)
A dzieciaki są genialne :) Tyle w nich radości :) Aż miło było patrzeć :)
~Widzicie ! ..serce kazdego człowieka uderza dobrocią .. na radość !
17-03-2010 20:37 | ~Małgoś |
IP: *.jeleniagora.vectranet.pl
Jak to się czyta to jest sama radość,ale rzeczywistość jest całkiem inna sama jestem mamą córki która jest niepełnosprawna i wiem jak młodzież z gimnazjum i szkoły średniej śmieje się z dzieci chorych jak idą ulicą .Dlaczego tylko takie imprezy są raz w roku? Dlaczego ta młodzież nie przychodzi do szkoły specjalnej ( chcą tylko pokazać jaka ta młodzież ze szkoły ZSO nr 1 jest na wysoki poziomie ale rzeczywistość jest inna)
17-03-2010 21:09 | ~ANonim |
IP: *.adsl.tpnet.pl
Pani Małgosiu, widzę, że Pani nie zna młodzieży. Nie zdaje sobie Pani sprawy ilu z nas udziela się charytatywnie, prowadzi zajęcia z takimi dzieciaczkami i ile przy tym mamy radości. My i nasi podopieczni. I pomoc nie jest z naszej strony na pokaz, ponieważ nie jest dla nas najważniejsze to, że ktoś o tym wie więc zapewne dlatego mało ludzi o tym wie. A żeby taką pomoc uzyskać wystarczy poprosić, jestem pewna, że będzie mnóstwo chętnych. Ale trzeba zwrócić uwagę na to, że robimy to w swoim wolnym czasie, nie mamy go za wiele. Ale wszystko jest do uzgodnienia. Jest mi tylko przykro, że zawsze zauważa się tych, którzy wyśmiewają i nic nie robią, a na tych, którzy działają nie zwraca się uwagi, lub neguje każde przedsięwzięcie.. Pozdrawiam
17-03-2010 21:21 | ~ |
IP: *.t-ipconnect.de
Malgos...masz na pewno troche racji. Ja mialam pewne przezycie: odwiedzila mnie tu, za granica, gdzie mieszkam kuzynka. Idac ktoregos dnia na spacer powiedziala mi: "wy tu macie jakos tak duzo niepelnosprawnych...i dzieci...i doroslych...". Ja jej jednak uswiadomilam, ze "tacy" ludzie w Polsce sa wstydliwie chowani, bo boja sie dzikich reakcji. Tu gdzie zyje sa przedszkola integracyjne (prawie co drugie). Od najmlodszych lat dzieci widza, ze polowa przedszkolakow jest "inna"-nie gorsza, nie lepsza, tylko wlasnie inna. I ze "inne" nie jest nienormalne, ze nie wolno nikim gardzic i wysmiewac sie. Sa tez szkoly integracyjne, nikt sie tu nie dziwi na widok dzieciaka z zespolem Downa czy innych INNOSCI.One chodza z tzw. "normalnymi" dziecmi do jednej klasy! Nie gapia sie, nie pokazuja palcami, bo widza ich na co dzien i bawia sie z nimi. Ja znalam w Jeleniej Gorze pania, ktora miala niepelnosprawnego syna. Trzymala go przez 30 lat w jednym pokoju, nie widzial swiatla dziennego, chociaz poruszal sie o wlasnych silach. Byl takze uposledzony umyslowo. Byl INNY. Tak dlugo byl wieziony, az zmarl. Ona sie go wstydzila i bala reakcji otoczenia. Rzecz dziala sie na Osiedlu Lomnickim. Pod tym wzgledem NIC sie nie zmienilo.Ja nad tym bardzo boleje. Zycze Malgosi i jej corce szczescia i zeby nigdy nie spotkaly sie z wrogoscia.
17-03-2010 22:35 | ~Do Małgoś |
IP: *.jeleniagora.vectranet.pl
To przykre, ale masz całkowitą rację niestety :/
Dzieciaki są okrutniejsze dla siebie niż dorośli. Szkoda, ze w tym wszystkim bardziej chodzi o wypromowanie szkoły, niż integracji z serca płynącej.
18-03-2010 08:39 | ~galla |
IP: *.adsl.tpnet.pl
"to juz czwarta impreza w cwiercwiekowej historii kontaktow " i ladna nazwa " niepelnosprawni prawn"tylko ze na poczte w cieplicach trudno im sie dostac"
18-03-2010 08:53 | ~ |
IP: *.t-ipconnect.de
Ktos tu pisze: "dzieciaki sa okrutniejsze"-tak jest dokladnie. Ale...to wina doroslych i wychowania. Gdyby dzieciom od poczatku obraz niepelnosprawnego pokazac w innym swietle, to dzieci nie bylyby okrutne. Innosc w Polsce to przeklenstwo (wszystko inno, jakiego rodzaju "innosc": czarnoskory, gej, niepelnosprawny, innowierca)-ci ludzie sa wysmiewani, tepieni, wyszydzani przez doroslych. Dzieci to widza i nasladuja. Tolerancja ZERO...a. koscioly pelne. Jakos mi jedno do drugiego nie pasuje.
18-03-2010 09:15 | ~ |
IP: *.t-ipconnect.de
"wszystko jedno" mialo byc w moim poprzednim poscie. Jeszcze dodam tylko, ze ja bardzo ubolewam nad tym, ze Polska to taki nietolerancyjny kraj. Ja nie wiem, z czego to wynika.Po pieniazki z UE wyciaga sie raczki chetnie-ale europejskiego myslenia pod wzgledem tolerancji do innosci nie widze. Jaka szkoda.
18-03-2010 18:11 | ~ |
IP: *.adsl.tpnet.pl
Popatrzcie co Wy piszecie. Nie ma tego typu imprez - źle. Są? Jeszcze gorzej. Może zamiast krytykować ktoś z Was wziąłby się do roboty i zrobił coś dla tych dzieciaczków? Cieszę się tylko, że to była impreza dla nich a nie dla tych co teraz krytykują i najważniejsze, że tym przecudownym dzieciakom przyniosło to trochę radosci.. One nie patrzą na to w Waszych kategoriach i tutaj z nich należałoby brać przykład.
Jeśli nie posiadasz jeszcze swojego konta w portalu Jelonka - zarejestruj się!
Masz problem? A może wiesz coś
ciekawego i chcesz się z nami ta wiedzą
podzielić? Zadzwoń do nas lub przyjdż
osobiście. Redakcja mieści się przy
ul. Curie-Skłodowskiej 13/2 (I piętro).
TEL. (075) 75 444 00
W poniedziałek dyżuruje
z-ca redaktora naczelnego
Angelika Grzywacz
Od 10.00 do 12.00
A od poniedziałku do piątku redaktora naczelnego
Konrada Przeździęka zastaniecie pod tel. (075) 643 2 556 w godz. 8.00 - 14.00