Czytaj także: Świdnica Wałbrzych

Wiadomości |  Sport |  Fotoreportaże |  Ogłoszenia |  Katalog firm |  Będzie się działo |  Rykowisko |  Sondy |  Życzenia |  Gazeta |  Reklama 
Wtorek, 12 grudnia 2017 Godz.: 09:32:57 Imieniny: Adelajdy, Ady, Aleksandra, Dagmary, Konrada Czytających: 3443 Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Wiadomości, JELENIA GÓRA

Semafor w górę! Czy wszędzie?

Niedziela, 17 maja 2009, 07:26, ostatnia aktualizacja: 2009-05-18 07:49
Autor : Ania
Miej świadomość
 
Głos ulicy
 
Kalendarz wydarzeń
 
Telewizja DAMI
 
Co jest grane w Norwidzie?
"Najdroższy" w Norwidzie 

Jelenia Góra Poniedziałek, 14:58
11 grudnia 2017

 
Kategorie wydarzeń
Event7
Film - Kino1
Kabarety1
Koncerty14
Konkursy2
Kursy6
Prelekcje10
Spotkania7
Tańce3
Teatry8
Warsztaty6
Wystawy12
 
Dialogi Jelonki
 
Archiwum PDF
Archiwalne numery Jelonka
 
Fot. Archiwum

Nadchodzą dobre czasy dla kolei lokalnych. Odbudowa linii ze Szklarskiej Poręby do Harrachova jest już dziś pewnikiem. O regionalnym kolejnictwie rozmawiamy z Rafałem Gesternem, entuzjastą pojazdów szynowych ze stowarzyszenia Karkonoskie Drezyny Ręczne.

- Twoje zainteresowanie koleją to przypadek?

Rafał Gestern: – Moja rodzina mieszka w Karpaczu od samego początku polskości tych ziem. Z Karpaczem związany jestem od najmłodszych lat. Dworzec był ulubionym miejscem zabaw mojego Taty i Wuja. Kiedy sam postanowiłem zamieszkać w Karpaczu, budynek dworca, nieczynna linia kolejowa i potencjał tego niewykorzystanego miejsca natychmiast przykuły moją uwagę. Okazało się, że podobny los spotkał nie tylko dworzec w Karpaczu ale również w Miłkowie, Mysłakowicach, Kowarach. Skala marnotrawstwa wydała mi się przerażająca.
Aby ożywić to miejsce wpadłeś na pomysł uruchomienia drezyn ręcznych…

– (śmiech)… Drezyny, które są dzisiaj atrakcją turystyczną Karpacza, to przede wszystkim sposób na uratowanie linii kolejowej przed rozbiórką.

R E K L A M A
Cytując słowa prof. Mirosława Chaberka, wieloletniego wykładowcy akademickiego, członka Komitetu Transportu Polskiej Akademii Nauk i ministra transportu, dzięki któremu dworzec w Karpaczu jest dzisiaj własnością gminy: „KDR to fantastyczne narzędzie do tego, aby nie rozparcelować torowisk, nie zabudować terenów kolejowych (...)”. Generalnym założeniem projektu, którego częścią są drezyny, jest ochrona dziedzictwa materialnego i historycznego oraz potencjału kolejowego Dolnego Śląska. Dążę też do zachowania publicznego charakteru przejmowanych przez samorządy nieruchomości kolejowych przeciwdziałając próbom ich sprzedaży.
Drezyny przyciągają też uwagę mediów i społeczności lokalnej. Dzięki nim udało się zebrać ponad 2000 podpisów pod petycją w obronie linii i dworca.

– Włodarze Karpacza mają jednak odmienne zdanie na temat rewitalizacji kolei. Uważają, że miasta nie stać na tak ogromne wydatki. Natomiast inwestować lepiej w drogi, bo nimi najczęściej przyjeżdżają turyści?

– Dworzec w Karpaczu stał się własnością gminy w wyniku inicjatywy uchwałodawczej mieszkańców podjętej wbrew woli burmistrza. Fakt, że byłem inicjatorem tej społecznej akcji, nie przysparza mi jego sympatii. Głosowanie nad uchwałą obnażyło też słabość rady miasta: pięciu radnych głosowało przeciwko własnemu projektowi. Turyści przyjeżdżający dzisiaj do Karpacza nie mają alternatywy wyboru innego środka transportu niż transport kołowy a mieszkańcy innego wyboru niż wdychanie spalin, znoszenie hałasu i nadmiernego ruchu. Droga powiatowa Jelenia Góra Karpacz cieszy się również złą sławą z uwagi na liczbę ofiar wypadków drogowych. Rzekome wydatki gminy na rewitalizację linii to argument z gatunku science fiction.
Na terenie gminy Karpacz znajduje się 806 metrów torów. Koszt całkowitej wymiany torowiska na takim odcinku nie wyniósł by więcej 500 tysięcy złotych. Nikt jednak nie oczekuje od gminy ani wymiany torowiska, ani poniesienia tych wydatków. Zresztą drogi też nie budują się za darmo a koszty ekologiczne takich inwestycji w ogóle nie są brane pod uwagę.

- Czy jesteś pewien, że kolej jest potrzebna w Karkonoszach? Większość turystów przyjeżdża samochodami i nic się nie zapowiada, żeby mieli wybrać pociąg.

– Nie mam co do tego żadnych wątpliwości. Jest to zresztą pytanie o dostępność komunikacyjną regionu i kierunki rozwoju infrastruktury transportowej. Przyjmuje się, że ok. 10 procent turystów wybiera miejsce wypoczynku, do którego może dotrzeć koleją. Ponad 30 procent odwiedzających miasto turystów uważa dojazd do Karpacza za zły a blisko 70 deklaruje przyjazd koleją, jeśli w cenę biletu wliczony będzie dojazd do pensjonatu. Karpacz jest też drugim po Wrocławiu ośrodkiem turystycznym Dolnego Śląska. Czy ktoś zastanawia się nad tym, czy Wrocław powinien mieć połączenia kolejowe? Karpacz powinien dążyć do ograniczenia ruchu samochodowego na rzecz rozwoju transportu zbiorowego. Przywrócenie transportu kolejowego i jego integracja z transportem wewnętrznym miasta jest powinna stać się dla jego władz zadaniem priorytetowym. Budowanie dostępności komunikacyjnej Karpacza w oparciu o transport indywidualny jest krótkowzroczne.

Czyli bez względu na koszty należy przywrócić dawną świetność opustoszałym dworcom i zrujnowanym torom?

– Pieniądze nie stanowią dzisiaj ogólnego problemu w realizacji projektu. Przy obfitości środków unijnych na transport, turystykę i zabytki rozbieranie linii kolejowych, których rewitalizację można sfinansować ze środków zewnętrznych, należy uznać za barbarzyństwo. Dążąc do zachowania integralności infrastruktury spotkałem się z wieloma, bardziej lub mniej absurdalnymi pomysłami na zagospodarowanie terenów kolejowych. Ich wspólnym mianownikiem była likwidacja torów kolejowych. Myślę więc, że przeciwnikom przywrócenia połączeń do Karpacza nie chodzi o brak środków finansowych, ale raczej o grunty, które mogłyby zostać uwolnione poprzez likwidację torów kolejowych. Za tymi działaniami kryją się ogromne pieniądze. Pomysł aby zamienić tory do Karpacza na ścieżkę rowerową był tak absurdalny, że przeciwko niemu wystąpiły same środowiska rowerowe. Od 2007 roku posiadamy zgodę PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. na podjęcie samodzielnej eksploatacji linii. Gdyby nie niechęć władz Karpacza, już w tym roku dotarłby tu pociąg.

– Jaki masz pomysł na zagospodarowanie dworca kolejowego?

– Nie chodzi tu tylko o dworzec w Karpaczu ale również w Miłkowie, Mysłakowicach, Kowarach i Kamiennej Górze, która również niedawno przystąpiła do realizacji projektu Rewitalizacji Kolejki Karkonoskiej.
Projekt zakłada, że dworce zostaną zagospodarowane przez samorządy na realizację celów własnych w dziedzinie kultury, edukacji i turystyki. Część powierzchni może zostać zagospodarowana komercyjnie przynosząc zyski gminie jednak zawsze w warunkach własności samorządowej, która gwarantuje zachowanie wpływu na sposób zagospodarowania. Przeniesienie do dworca pod Śnieżką Muzeum Zabawek Henryka Tomaszewskiego jest dobrym pomysłem na ożywienie dolnej części Karpacza. Sam dworzec jak i jego otoczenie pozwalają jednak na kreowanie wydarzeń kulturalnych na znacznie większą skalę. Starałem się pokazać ten potencjał organizując na dworcu wystawy i happeningi. Włodarze Karpacza po przejęciu dworca przeznaczyli go jednak na skład budowlany.

– Dziękuję za rozmowę.
Następna wiadomość  Wiadomości 
 Poprzednia wiadomość Strona główna 
 

Komentarze (25) Dodaj komentarz

~dżony 17-05-2009 7:55
Poczekam aż koleją da się dojechać do Wangu!
~sas 17-05-2009 8:56
Wybory idą, karierowicz bajki opowiada... Gdzie był Pan R. jak jeżdziło pociągiem do Karpacza od 2do 4os, dziennie... nigdy w pociągu pana R. nie widziałem, a do ostatnich dni jeżdziłem pociągiem...
~old 17-05-2009 9:24
Ten człowiek to jakiś kosmita. Wystarczy popatrzeć ile osób jeździ na lini Wrocław - Jelenia Góra. Dziś kolej niestety odchodzi w niepamięć a zwłaszcza w takich małych miejscowościach. No chyba ze ktoś wybuduje do Karpacza TGV :) . Myślę ze ten pan niech dalej macha tą drezynką i nie wymyśla niestworzonych pomysłów. Bo na tej linii nawet w czasach kiedy funkcjonowała , jeździło po kilka osób, a Karpacz jak wiemy nie od dzisiaj jest miejscowością turystyczna. A droga rowerowa biorąc pod uwagę ilość osób spędzających tak wolny czas uważam ze byłaby strzałem w dziesiątkę.
~lol 17-05-2009 11:14
w sezonie pociag byl zawalony ludzmi do karpacza nawet z rowerami sie latal o wiec to nie sa bajki
~*** 17-05-2009 11:42
Najlepiej tylko wszystko krytykowac,skazywac na porazke i narzekac,ze jest coraz gorzej...Owszem przy tak malej aktywnosci spolecznej i rozwinietej na maksymalnie duzym poziomie korupcji opartej na kumoterstwie nigdy nie bedzie dobrze.Smieszy mnie,jak madrze myslacych ludzi nazywa sie karierowiczami,to swiadczy jedynie o niskim poziomie umyslowym czesci spoleczenstwa.Pociagi z Jeleniej do Wrocka mialy by wiecej pasazerow,gdyby byly troche bardziej zadbane i przede wszystkim szybsze,ale PKP ma to gdzies nawet kosztem mniejszej ilosci podroznych.W Polsce dziala dziwny system,ktory polega na docelowej dewastacji lepszych inwestycji a pozniej nagle ktos odkupuje to za procent wartosci ,zarabia krocie pokazujac,ze jednak to cos moze byc dochodowe,tylko trzeba troche zmodernizowac i dobrze zareklamowac owy "towar".Zapytajcie chociazby Czechow jak to robia,ze utrzymuja lokalne polaczenia kolejowe i co dziwne, tamtejsze pociagi jakos nie jezdza puste...Panie Gestern,pomysl bardzo dobry ale nie do zrealizowania przy tutejszej niecheci spoleczenstwa,niech pan lepiej przeprowadzi sie chociazby do Szklarskiej,tam wiedzieli jak przywrocic zycie koleji i na pewno sa otwarci na kolejne pomysly,ktore ozywia tamtejsza turystyke przy okazji ratujac przed dewastacja kawalek historii ;) Karpacz niedlugo bedzie "zabetonowany" do kazdego metra kwadratowego i zacznie odpychac od siebie wiec rozumiem,ze wystaczy troche drogi i kopcace w coraz mniejszej ilosci autobusy,ktorymi z Jeleniej jedzie sie prawie godzine.Co do pieniedzy z Unii,to macie racje,lepiej niech dostanie je Wroclaw i inni,ktorzy wiedza jak je wydac...
~Rudebwoy 17-05-2009 11:43
A ja się zapytam: skąd u pani Ani takie kolejowe zainteresowania?
~ 17-05-2009 12:09
Szkoda,ze wladze miasta w pieknym budunku dworca kolejowego umiescily sklad budowlany zabrakolo naprawde lepszych pomyslow? To przypomina powojenne czasy kiedy w zabytkowych palacach.zamkach umieszczano szkoly przedszkola a w najgorszych przypadkach pegery. Karpacz zreszta od kilku lat zmienia sie na gorsze glowna ulice ktos probuje "przemalowac" na Krupowki.A wgruncie rzeczy wychodzi tandeta.Niestety ale Karpacz nie jest juz miejscem do ktorego chetnie przyjezdzam:(
~jgkol 17-05-2009 12:58
Gdy jazda koleją do Karpacza trwała godzinę to oczywiście że wielu pasażerów nie było. Dziś gdy granice przekracza sie niezauważalnie, połączenia z dużymi miastami zaowocują wzmożonym napływem turystów. Trzeba chcieć !!! Od lat 30-tych, po elektryfikacji, o 07:03 lub 07:13 (zależy który dworzec) wyjazd z Berlina (najbliższa stolica) a o 11:46 w Karpaczu, 303km, szybkość handlowa o której pekape może sobie POMAŻYĆ. !!! Dzisiaj w takim czasie zdarza się jechac z Wrocławia odlrgłego o 126km.
~Alfons 17-05-2009 14:47
do Karpacza jezdziło dużo ludzi !!! W Jakuszycach roboty się zaczeły , zrywają stare torowisko
Patol 17-05-2009 16:42
Zamiast jechać w 4 osoby drogim pociągiem lepiej się złożyć na paliwko i wszędzie pojechać samochodem. Szybciej i taniej. Kolej była dobra w XIX w.
~... 17-05-2009 17:37
Panowie Sas i old: Wasze poglądy są jak odbyt. Po prostu je macie…jak każdy.
~Alfons 17-05-2009 18:26
pociąg z Jeleniej Góry do Karpacz jechał 40-45min. , z Karpacy do Jeleniej G. 35 min.
~do ~Alfons 17-05-2009 21:11
A czemu to tak dziwnie? Jakąś okrężną drogą jechał czy co?
~jgkol 17-05-2009 21:43
Karpacz -Jel.Góra czy Jel.Góra- Karpacz, czas jazdy 29 minut. Źródło: Kursbuch 1944r, tabela 155a. To co podaje Alfons to czasy pod trakcja parową po wojnie, a może jeszcze z zatrzymaniem na przystanku Birgkit ? Była to mijanka za fabryką papieru przy wjeździe do Karpacza, na wysokości Karforda.
~Alfons 17-05-2009 22:18
moje czasy przejazdu są z lat 90 i z ostatnich dni kursowania owych pociągów , do Karpacza jechał do 45min. do Jeleniej 35min. bo z górki :) PKS pokonuje tą trasę w 40min. ale pociąg gdyby jezdził to cały bilet kosztowałby 4,50 szkolny/studencki 2,82zł. a PKS 7,50zł. !!!!!!!!! Jelenia Góra Dw.PKP-Karpacz PKP
Cień 17-05-2009 23:14
A może by tak przekopać tunel do Czech, puścić tam kolej i samochody, na pewno będzie więcej turystów, ale pewnie nas na to nie stać. :-/
~do ~Alfons 17-05-2009 23:24
A czy ten pociąg jezdził z górki normalnie czy z górki na pazurki? Pytam, bo gdyby z górki na pazurki, to przeciez by sobie mógł pysia rozkwasić.
Cień 18-05-2009 0:25
Patol!!! Skocz na browara do Karpacza samochodem i wróć Krychą, a na drugi dzień kobznij się po brykę.
~grr 18-05-2009 1:20
jestem jak najbardzij za rewitalizaja tej (i nie tylko tej) linii kolejowej! trzymam kciuki! powodzenia!
~grr 18-05-2009 1:31
po przeczytaniu krytycznych komentarzy doszedlem do wniosku, ze tak samo mozna liczyc na wybudowanie autostrady do karpacza, coby udroznic i uplynnic przejazd samochodem. ludzie, trzeba myslec perspektywicznie, za 10-20 lat jako kraj bedziemy o wiele bogatsi (mam taka nadzieje) ale nie na tyle, zeby budowac linie kolejowa od nowa... bardzo latwo jest cos zniszczyc, rozebrac i zaorac, gorzej wybudowac. za te 10 lat pociag pospieszny z wrocka do jeleniej bedzie jezdzil tak jak kiedys 2h a moze i szybciej, wiec przedluzenie linii kolejowej do kurortow gorskich bedzie bardzo oplacalne i na miejscu. nie moge sie nadziwic pomyslom burmistrza krpacza, on chyba ma mentalnosc minimalisty zpod znaku "tu i teraz" a nie kogos kto mysli o przyszlosci karpacza i regionu. trzymam kciuki za pomysl pana gesterna!
~Energo 18-05-2009 6:52
Pociągi na trasie Wrocław-Jelenia w sezonie takie puste to nie jeżdżą zwłaszcza te bezpośrednie z Poznania czyli Kamieńczyk i Szczeliniec. To, że mieszkańcy Jeleniej Góry odwrócili się od kolei nie znaczy, że przyjeżdżający turyści zrobili to samo. Zresztą jak ktoś jedzie z Poznania, Warszawy czy Szczecina to dla niego sam odcinek powolny Wrocław-JG nie rzutuje aż tak bardzo na całą trasę przejazdu. A po drugie obecnie przed Bielanami buduje się nowy węzeł dla AOW, z tego powodu tworzą się dość spore korki na A4 i PKS oraz Krycha też jeżdżą dłużej. Natomiast w przypadku linii do Karpacza to jeśli pojawiłyby się bezpośrednie wagony np. z Warszawy czy Gdyni do Karpacza to na frekwencję na pewno nikt by nie narzekał mimo niskich prędkości na linii 274. Dlatego zadziwiająca jest postawa włodarzy Karpacza, którzy są tak przeciwni kolei, w czasie gdy zaczyna ona w Polsce wracać do łask.
~olo 18-05-2009 8:18
pociagi w sezonie były nabite ludzmi, nidz dziwnego że ludzie zaczeli jeździć samochodami jak trasę Wrocław Jelenia Góra pokonuje się 3 godziny, jak PKP udrożni ta trasę to się zacznie ! Zreszta zimą wolę jechać pociągiem bo po co mam rozwalać samochód na nieodśniezonej drodze !
~zuo 18-05-2009 21:57
A może by tak (przynajmniej na jakiś czas) załatwić Żuka albo Nyskę, zdjąć opony i felgi i założyć koła kolejowe i spróbować takim małym busikiem wozić turystycznie ludzi? Fabryka w Lublinie kiedyś opracowała taki prototyp...a na węgrzech to nawet Ikarusy 260 jeździły jako szynobusy. Zresztą p. Rafał w razie czego zna kilku fachowców od drezyn, którzy myślę, że udzieliliby wsparcia...
~KDR 19-05-2009 10:43
To jedna z istniejących możliwości Zuo. W latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku prof. Czyczuła z Politechniki Krakowskiej wykonał prototyp pojazdu kolejowego o nazwie Mitor. Tworzyły go dwa ustawione tyłem do siebie samochody marki Żuk połączone sztywnym sprzęgiem. Podaję ten przykład jako ciekawostkę potwierdzającą mnogość koncepcji choć sam nie chciałbym stosować aż tak siermiężnych rozwiązań. ;D Najistotniejszym elementem projektu jest jednak nie to, co będzie po torach jeździło (choć oczywiście projekt określa docelowe rozwiązania) lecz, ochrona infrastruktury przed likwidacją i dążenie do jej przekazania w ręce samorządów. Udało mi się zyskać przychylność dla projektu ze strony Ministerstwa Infrastruktury, PKP, PLK i UMWD. Doprowadziłem do wstrzymania decyzji o likwidacji linii kolejowych i przekazania dworca w Karpaczu w ręce samorządu. Od dwóch lat posiadam zgodę PLK na podjęcie samodzielnej eksploatacji linii. Realizacja projektu wymaga jednak zdeterminowanej postawy samorządów a tej brakuje. Głównie ze strony Jeleniej Góry i Karpacza, którego determinacja jest, co prawda duża lecz skierowana w przeciwnym kierunku. ;D Pozdrawiam Rafał Gersten
~do ~KDR 19-05-2009 17:03
A czy sa jakieś rowery z kołami kolejowymi? Sam chętnie bym pojezdził na takim rowerze po nieczynnych liniach kolejowych, to musi być niezła atrakcja. Z górki to chyba nawet nie trzeba byłoby pedałować.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600
 
Będzie się działo! - Jelonka poleca
 
Najczęściej czytane komentowane
10 30
10 30
Maraton subiektywności
Do urzędu bez gotówki? (3)

Jelenia Góra Sobota, 16:51
09 grudnia 2017

 
Aktualności
Mikołaje opanowali pałac we Wleniu [foto] Mikołaje opanowali pałac we Wleniu  

Region Wtorek, 09:17
12 grudnia 2017

Od piątku do niedzieli (08–10.12) w pałacu we Wleniu zaroiło się od Mikołajów. To członkowie...
Awaria oświetlenia na Podgórzyńskiej [foto] Awaria oświetlenia na Podgórzyńskiej   (2)

Jelenia Góra Wtorek, 08:25
12 grudnia 2017

Na zagrożenie związane z trwającą od kilku dni awarią oświetlenia ulicznego na Osiedlu XX– lecia w...
Sobieszowianie upominają się o swoją choinkę [foto] Sobieszowianie upominają się o swoją choinkę   (3)

Jelenia Góra Wtorek, 08:06
12 grudnia 2017

– Gdzie jest choinka, która tradycyjnie zdobiła nasza dzielnicę? – pytanie tej treści zadają...
Ważne wsparcie dla jeleniogórskich strażaków [foto] Ważne wsparcie dla jeleniogórskich strażaków  

Jelenia Góra Wtorek, 08:03
12 grudnia 2017

Wczoraj (11.12) w JRG 1 przy ul. Sokoliki 6 odbyło się uroczyste przekazanie dwóch nowych pojazdów,...
Dolny Śląsk z uchwałami antysmogowymi [foto] Dolny Śląsk z uchwałami antysmogowymi  

Region Wtorek, 07:53
12 grudnia 2017

Pod koniec ubiegłego miesiąca wojewódzcy radni przyjęli tzw. uchwały antysmogowe, czyli zbiór...
Jak to się robi? „Grabarów” [foto] Jak to się robi? „Grabarów”  

Jelenia Góra Wtorek, 07:29
12 grudnia 2017

W „Grabarowie” eksploatacja wód podziemnych, infiltracyjnych i powierzchniowych odbywa się w oparciu...
Więcej szczęścia jest w dawaniu aniżeli w braniu [foto] Więcej szczęścia jest w dawaniu aniżeli w braniu   (1)

Jelenia Góra Wtorek, 07:01
12 grudnia 2017

Szkoła Podstawowa Nr 15 w Jeleniej Górze – Sobieszowie włączyła się w ogólnopolską akcję...
Forum Przemysłowe[video] Forum Przemysłowe 

Jelenia Góra Poniedziałek, 15:40
11 grudnia 2017

Od 8 do 10 grudnia w Karpaczu w Hotelu Gołębiewski odbywało się Forum Przemysłowe. W jednym miejscu...
Mikołaj odwiedził janowicki DPS [foto] Mikołaj odwiedził janowicki DPS   (2)

Janowice Wielkie Poniedziałek, 14:37
11 grudnia 2017

Jak co roku, do mieszkańców Domu Pomocy Społecznej w Janowicach Wielkich, w którym przebywają dorośli...
Nowy oddział paliatywny w centrum onkologicznym [foto] Nowy oddział paliatywny w centrum onkologicznym   (3)

Wrocław Poniedziałek, 12:21
11 grudnia 2017

Dolnośląskie Centrum Onkologii we Wrocławiu przyjmuje już pacjentów na nowy oddział medycyny...
Zobacz więcej artykułów
Zobacz więcej Aktualności
 
Redakcja

Masz problem? A może wiesz coś ciekawego i chcesz się z nami tą wiedzą podzielić? Zadzwoń do nas lub przyjdż. Redakcja mieści się przy ul. Skłodowskiej-Curie 13/2 (I piętro).
Redakcja : 75-75-444-00
We wtorek dyżuruje
dziennikarz
Grzegorz Kedziora
Od 10.00 do 12.00
 
Wiadomości |  Sport |  Fotoreportaże |  Ogłoszenia |  Katalog firm |  Będzie się działo |  Rykowisko |  Życzenia |  Sondy |  Gazeta |  Reklama 
© 2002-2017 Jelonka jest znakiem należącym do Highlander's Group.
WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Napisz do nas | Redakcja | Jelenia Góra | Świdnica | Wałbrzych | Reklama | Centralne ogrzewanie | Logo