Nikt się nie spodziewał tego, że nasze koszykarki po dwóch efektownych wygranych meczach, szczególnie w Lesznie, polegną u siebie dzisiaj z przeciętnymi Cukierkami Odra Brzeg. Tak się stało.
Od początku widać było, że przyjezdne mają zamiar wygrać w Jeleniej Górze i konsekwentnie do tego zmierzały od początku spotkania. Już w 3 min objęły prowadzenie: 4:8, ale dzięki udanym akcjom Ryan Coleman i Małgorzaty Babickiej oraz Katariny Ristic (rzut za 3) miejscowe wyszły na prowadzenie 11:8 i potem trwała walka: kosz za kosz, zakończona po 10 min prowadzeniem przyjezdnych 14:16.
Niestety, już od drugiej kwarty dało się zauważyć, że gospodynie mają kłopoty z z celnością w rzutach z każdej odległości (z biegiem czasu było z tym coraz gorzej), a ponadto, dawały się wyprzedzać przy zbiórkach pod obiema tablicami. (Brylowała w tym względzie Amber Petillon.) To zresztą były główne przyczyny porażki miejscowych. Jednak jeszcze nie było najgorzej, bo po 20 min było tylko: 32:34 na niekorzyść jeleniogórzanek i kibice mieli nadzieję, że ich pupilki i tak wygrają ten mecz.
Tak się nie stało, bo z celnością rzutów było coraz gorzej i nie widać było, żeby zawodniczki Finepharm KK AZS miały jakiś sposób na rywalki, które grały agresywnie na całym parkiecie, a ponadto, co chwilę skutecznie stosowały strefową obronę, ż którą zupełnie nie mogły sobie poradzić. Mmo tego można było pokonać Cukierki, bo ta drużyna niczym nie zachwyciła. Miał też kłopoty z celnością, ale nasze jeszcze większe. Ponadto popełniały mniej nie wymuszonych błędów. Dlatego wygrały. Po nieznacznej przegranej w trzeciej kwarcie – 18:19, przyszedł koszmar ostatniej części meczu przegrany przez miejscowe 4:14. To był blamaż!
Wydaje się, że dobra passa naszych koszykarek spowodowała, że za bardzo uwierzyły w siebie i myślały, że Cukierki pokonają spacerkiem. Tymczasem brzeżanki okazały się twardą i konsekwentną drużyną realizującą dokładnie założenia taktyczne trenera Jarosława Zyskowskiego. Przyjechały wygrać ten mecz i to zrobiły.
Do komentujących
Przypominamy, że komentarze, które nie dotyczą treści artykułów, obrażają innych uczestników forum, pomawiają bohaterów tekstów, są wulgarne, propagują treści rasistowskie, nawołują do łamania prawa oraz zawierają rażące błędy ortograficzne, nie będą akceptowane.
Regulamin forum czytaj tu.
08-10-2008 22:06 | ~WiesiekT. |
IP: *.jg.vectranet.pl
Dziewczyny,
To było dno! Absolutne dno! Ale dno to jest to od czego się można
odbić! Żadna (!!!) z Was nie zagrała na przyzwoitym poziomie (!!!) .
Nie ma się co licytować która była najgorsza np. Górzyńska-Szymczak powinna zdobyć co najmniej 25 pkt. z tych czystych sytuacji które miała . Ja miałem wrażenie ,że trener wierzył że się obudzi i dawał jej szanse ,dlatego wracała nas boisko . Mąż ( ?) był bardziej krytyczny i zdrowo ją opieprzał!!
Mam nadzieję ,że gorszego meczu już nie zagra !!!!
Zrehabilitujcie się w następnych meczach !!!
08-10-2008 23:50 | ~Alka |
IP: *.adsl.tpnet.pl
buuuuuuuuuuu
09-10-2008 19:54 | ~Tabi |
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
foto nr 22 wygrywa :D
10-10-2008 13:23 | ~ajajaj |
IP: *.dialog.net.pl
ciekawe sformułowanie -przeciętne cukierki, podobna pozycja w tab, podobna ilość punktoow a w zeszzłym sezonie te cuk, tez były lepsze!wniosek: obie drużynny dość przeciętne...
Jeśli nie posiadasz jeszcze swojego konta w portalu Jelonka - zarejestruj się!
Masz problem? A może wiesz coś
ciekawego i chcesz się z nami ta wiedzą
podzielić? Zadzwoń do nas lub przyjdż
osobiście. Redakcja mieści się przy
ul. Curie-Skłodowskiej 13/2 (I piętro).
TEL. (075) 75 444 00
W poniedziałek dyżuruje
z-ca redaktora naczelnego
Angelika Grzywacz
Od 10.00 do 12.00
A od poniedziałku do piątku redaktora naczelnego
Konrada Przeździęka zastaniecie pod tel. (075) 643 2 556 w godz. 8.00 - 14.00