Wiadomości, Region Jeleniogórski
Piątek, 16 maja 2008, 08:35, ostatnia aktualizacja: 2008-05-16 08:35
|
|
|
|
|
|
 |
Kalendarz wydarzeń |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
Kategorie wydarzeń |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
Archiwum PDF |
|
|
|
|
|
 |
|
|
|
|
|
| O latach świetności zakładu przypomina już jedynie wizerunek dywanu na jednym z budynków. |
Fabryka Dywanów w Kowarach walczy o byt. Pięćdziesiąt osób straciło pracę w kowarskiej firmie. Zakład, który jeszcze niedawno dźwignął się z dołka, znowu walczy o przetrwanie. Dlaczego tak się stało i czy to koniec zwolnień?
– Co teraz zrobimy – mówią zrezygnowani pracownicy, którzy otrzymali wypowiedzenia. Pod koniec ubiegłego roku w Fabryce Dywanów pracowały 372 osoby i dodatkowo 71 następnych w wyodrębnionej od zakładu przędzalni. Jednak spadek kursu dolara oraz brak spodziewanych zysków spowodował, że ostatnio zwolniono 50 pracowników. Wśród załogi słychać głosy, że to nie koniec i liczba zwolnionych może się podwoić.
Nie udało nam się porozmawiać z dyrekcją zakładu.
– Ubolewam nad tym, co się dzieje – powiedział nam natomiast Zbigniew Juraszek, przewodniczący Związków Zawodowych Pracowników Fabryki Dywanów. – Staramy się pomagać ludziom w ramach związkowej działalności w wyszukiwaniu nowych miejsc pracy. Bo tych, wbrew pozorom – nie brakuje. No i nadal liczymy na to, że nasza fabryka dźwignie się z kryzysu.
To nie pierwszy kryzys zakładu, który w czasach PRL-u zatrudniał kilka tysięcy osób. Fabryka Dywanów była nazywana przez mieszkańców Kowar matką żywicielką. Funkcjonowała przy zakładzie stołówka, żłobek, przedszkole, zakład miał też własny ośrodek wczasowy nad morzem. Fabryka wzniosła też dla swoich pracowników istniejące do dzisiaj budynki spółdzielcze. Teraz tereny po byłej FD przypominają krajobraz po bitwie.
Wielu mieszkańców miasta twierdzi, że nieszczęście zaczęło się od wejścia fabryki, na początku lat 90 – tych, do Narodowego Funduszu Inwestycyjnego „Hetman”. Wówczas szefem firmy był wcześniejszy naczelnik miasta i późniejszy wojewoda jeleniogórski – Janusz Pezda.
Później kolejni szefowie (zmieniali się często) szastali jej majątkiem, próbowali kolejnych restrukturyzacji, a efekt był zawsze taki sam: kondycja zakładu pogarszała się.
Ratunkiem okazało się wykupienie przez Roberta Leńkę ładnych parę lat temu za niewielkie pieniądze całej fabryki i dzięki jego przedsiębiorczości oraz kierownictwa zakładu uratowano matkę żywicielkę.
Nowe szefostwo sprzedało towar zalegający w magazynach, wart kilka milionów złotych. Dzięki temu opłacono najbardziej niecierpliwych wierzycieli, w tym ZUS.
Ponadto szefostwo sprzedało wiele opustoszałych terenów innym firmom. Fabryka Dywanów wciąż jednak jest w dołku i jeśli jej właściciele nie podejmą zdecydowanych kroków, zakład może upaść.
I pomyśleć, że był on przed laty potentatem, a dywany z Kowar eksportowano po całym świecie, trafiały nawet do Persji.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Do komentujących
Przypominamy, że komentarze, które nie dotyczą treści artykułów, obrażają innych uczestników forum, pomawiają bohaterów tekstów, są wulgarne, propagują treści rasistowskie, nawołują do łamania prawa oraz zawierają rażące błędy ortograficzne, nie będą akceptowane.
Regulamin forum czytaj tu.
16-05-2008 10:29 | ~to i owo |  |
IP: *.adsl.tpnet.pl |
Leńko kupił Dywany za... 50 tysięcy złotych, tyle co samochód
16-05-2008 13:44 | ~Darkel66 |  |
IP: *.adsl.tpnet.pl |
Piszecie o Dywanówce, a dlaczego nie napiszecie o Orle, którego czeka ten sam los?
16-05-2008 14:16 | ~CIUMBAWTD |  |
IP: *.internetdsl.tpnet.pl |
SZKODA TYCH FABRYK PORCELANA, FILCE....DYWANóWKA
16-05-2008 14:19 | zloty666 |  |
|
jak zwykle nie opłaca się; chińczycy i hidusi pewnie są winni, a nie mało rozgarnięty i niegospodarny zarząd
16-05-2008 14:33 | ~xxx |  |
IP: *.adsl.tpnet.pl |
ale peany na cześć pana Leńki tylko dlaczego miał sprawy w sądzie i dlaczego zarobili na dywanówce tyle kasy chyba artykulik sponsorowany
16-05-2008 15:15 | ~miłego łikendu |  |
IP: *.jg.vectranet.pl |
wg mnie winna jest cała ekipa menedżerów zakładu. Patałachy, nie potrafią nawet sprzedać doskonałego towaru, a dlaczego? Bo im się nie chce !! Pozdrowienia dla konfliktowej Pani Dyrektor, oraz Właściciela , który chce zamknąć Kowary, ponieważ Kamienna Góra potrzebuje resztki maszn z Kowar.
16-05-2008 15:48 | ~XYZ |  |
IP: *.adsl.tpnet.pl |
Masz rację ~xxx, artkuł sponsorowany. Przecięż p. Leńko był wcześniej członkiem zarządu d/s sprzedaży a później prezesem fabryki w momencie kiedy kupił fabrykę Dywanów w Kowarach za 56 tysięcy złotych. Co dziwne, bo sprawę załatwił w NFI Hetman podczas wekendu?!!!! Dlatego w takim tempie bo pracownicy chcieli wykupić zakład na którego budowę zrzekli się wypracowanych nagród w postaci 14-tek i 14-tek a także nie negocjowali podwyżek płac aby tylko rozbudowac zakład. Wolę swoją przedstawili na walnym zgromadzeniu akcjonariusz właśnie przed wekendem poprzedzającym zabór Fabryki Dywanów przez przez p. Leńko - bo czyż można nazwać kupnem za 56 tys.zł zakładu z tyloma budynkami produkcyjnymi,biurowcem i magazynami z czego zostało już niewiele!!!!
Że był zadłużony - PRZECIEZ SAM SIE DO TEGO PRZYCZYNIŁ . DLACZEGO NIE MA ANI SŁOWA O ZAKŁADZIE W KAMIENNEJ GÓRZE???J JEST ON BEZ ZADŁUŻEŃ I STANOWI WŁASNOŚĆ - zgadnijcie czyją???? Można sprawdzić w KRSie we Wrocławiu.
Kto tam jest od dawna w Radzie Nadzorczej?????
Za ile kupił sobie super willę pod Warszawą jeden z członków byłej Rady Nadzorczej p.N. w dobrą chwilę po ''sprzedaży" FD KOWARY SA w Kowarach.
PYTAM WIĘC CZY KTOŚ ZA TO ODPOWIEDZIAŁ POMIMO SPRAW W SĄDZIE???? A właśnie, sędzia prowadzący sprawy dywanówkowe jest bardzo stronniczy- bardzo ich broni) w stosunku do oskarżonych ( członków zarządu NFI HETMAN, i FD KOWARY,poszczególnych dyrektorów ). Natomiast świadków traktuje jak oskarżonych. Z sali rozpraw wychodzą zszokowani postawą tego pana śedziego..........
Nie jest to artykuł sponsorowany
16-05-2008 19:36 | ~~ Szpilka |  |
IP: *.adsl.tpnet.pl |
To dobrze,że nie jest to artykuł sponsorowany.
Tylko dlaczego tak dziwnie się go odbiera?
np. Jakie nowe szefostwo? Jakie sukcesy? Towar przygotowywany do sprzedaży a i owszem ale po zakupie zakładu. Zakład należało kupić za jak najniższą cenę!!! Ekipa taka sama, no może dużo dużo mniej długoletnich pracowników. Gdzie tu sukcesy???? To co zrobił p.prezes nazywa się zupełnie inaczej i brzmi bardzo brzydko- wręcz pachnie kryminałem . Ale co z tego- z tego kraju również i PRAWO WYEMIGROWAŁO!!!!!!!
16-05-2008 20:23 | ~~Emeryt |  |
IP: *.adsl.tpnet.pl |
Przykro czytać...
16-05-2008 23:05 | ~Ja"a |  |
IP: *.233.udn.pl |
~Darkel66 - piszesz o ZL "Orzel", który (ponoć) czeka ten sam los...
Tylko że:
-"Orzeł" to spółka akcyjna notowana na GPW-"Dywanówka" nie;
-w ZL władzę (przynajmniej na najistotniejszym, końcowym etapie produkcji) dzierży najbardziej niekompetentny człowieczek, jaki tylko mógł się znaleźć na tak wysokim stołku-niejaki Sławomir K. - w "Dywanówce" przynajmniej szefostwo produkcji zna (-ło) się na swojej pracy,
-Kowary eksportowały swoje towary do wielu krajów-ale głównie za komuny. Orzeł również, ale większość (w okresie po 1989) wracała z powodu braków,
Wreszcie, co już pisałam na samym początku-Orzeł to GPW, Dywany nie-więc ciekawe, kto prędzej zbankrutuje...
20-05-2008 20:49 | ~Zniesmaczony |  |
IP: *.kwnet.azartsat.pl |
A takie były wielkie plany, obietnice... Niewiele ponad rok temu pan L. tak pieknie przemawiał i obiecywał załodze... nowe maszyny na przędzalni, umowy z Anglikami, spłatę długów... No cuda niewidy. Wszystko po to by pracownicy zgodzili sie utworzyć i przejśc do "spółki", której ze wszystkich sił tak pragnął pan L. Po co? By zaciągnąć nowe kredyty, roztrwonić to co zostało wypracowane,a resztkami nakarmić Kamienną Górę. A "naiwni" a raczej "ufni" ludzie uwierzyli w te obiecane cuda na kiju. I co? Minął rok i spółka pada. Brawo!!! Patrząc na to, wcale nie dziwie sie ludziom którzy swojego szczęscia szukają na emigracji. Ja dzięki bogu nie muszę.
|
|
|
|
|
|
Jeśli nie posiadasz jeszcze swojego konta w portalu Jelonka - zarejestruj się!
|
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
Najczęściej |
|
|
|
|
|
- Cena na Feela nie odstraszyła (48) 05 października 2008, 08:34
- Zabobrze przez 10 godzin nie będzie miało wody (43) 02 października 2008, 10:40
- Galeria staromiejska – grają na zwłokę (38) 02 października 2008, 14:46
- Starsi piesi kuszą śmierć (37) 08 października 2008, 08:16
- Niech się Wrocław chowa! (35) 06 października 2008, 13:12
- Rodzinna tragedia we krwi (35) 05 października 2008, 08:10
- Gwizdy dla studentów wandali (35) 09 października 2008, 09:10
- Nie ustąpił pierwszeństwa i doprowadził do dachowania (34) 03 października 2008, 15:59
- Wegetują w Jeleniej Dziurze (33) 04 października 2008, 08:12
- Między młotem a kowadłem – będą dwie galerie? (31) 07 października 2008, 11:03
|
- Zdemolowali cztery autobusy i tyranizowali kierowców (102) 29 września 2008, 15:45
- Zamkną zakręt śmierci (89) 15 września 2008, 16:16
- Kabaretowa beczka śmiechu na placu Ratuszowym (80) 21 września 2008, 00:17
- Bliźniacy potrąceni blisko centrum Jeleniej Góry (79) 19 września 2008, 15:24
- Zakaz wjazdu na Rynek również dla urzędników (68) 12 września 2008, 07:52
- Jednak będzie Focus Park! (62) 26 września 2008, 14:36
- Przestępcy pod parasolem ochraniarzy (60) 21 września 2008, 08:42
- Trzymaliśmy skutecznie kciuki za Paulinę i Angelikę! (58) 13 września 2008, 09:09
- Bestie w ludzkiej skórze zamordowały osiołka (50) 25 września 2008, 09:35
- Awantura o kryty basen (49) 23 września 2008, 12:22
|
- Cena na Feela nie odstraszyła (48) 05 października 2008, 08:34
- Niech się Wrocław chowa! (35) 06 października 2008, 13:12
- Piknik Edukacyjny pod pozytywnym napięciem (6) 03 października 2008, 15:12
- Nie ustąpił pierwszeństwa i doprowadził do dachowania (34) 03 października 2008, 15:59
- (Źle) się dzieje w polskiej szkole (30) 04 października 2008, 15:20
- Grzegorz Mordzak pokonał Sudety (19) 04 października 2008, 23:01
- Kapsuła pamięci otwarta po 134 latach! (16) 10 października 2008, 00:27
- Dobre czasy dla inżynierów (8) 10 października 2008, 15:09
- Koszykarze Sudetów pokonali efektownie faworyta po dramatycznym boju! (16) 11 października 2008, 22:35
- Nieuważny motocyklista rozbił maszynę (27) 04 października 2008, 14:16
|
- Kabaretowa beczka śmiechu na placu Ratuszowym (80) 21 września 2008, 00:17
- Osobliwy świat staroci w rynku (28) 27 września 2008, 16:12
- Karkonosze przegrały w derbach Sudetów (26) 27 września 2008, 20:46
- Dwa światy po remoncie dworca głównego (25) 30 września 2008, 12:33
- Pogo na Lubańskiej (45) 13 września 2008, 22:25
- Bale na drodze (25) 25 września 2008, 13:16
- Cena na Feela nie odstraszyła (48) 05 października 2008, 08:34
- Niech się Wrocław chowa! (35) 06 października 2008, 13:12
- Plac Ratuszowy prawdziwie targowy (11) 13 września 2008, 14:53
- Zdemolowali cztery autobusy i tyranizowali kierowców (102) 29 września 2008, 15:45
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
Redakcja |
|
|
|
|
|

Masz problem? A może wiesz coś
ciekawego i chcesz się z nami ta wiedzą
podzielić? Zadzwoń do nas lub przyjdż
osobiście. Redakcja mieści się przy
ul. Curie-Skłodowskiej 13/2 (I piętro).
TEL. (075) 75 444 00
W poniedziałek dyżuruje
fotoreporter
Angelika Grzywacz
Od 9.00 do 12.00
A od poniedziałku do piątku redaktora naczelnego
Konrada Przeździęka zastaniecie pod tel. (075) 643 2 556 w godz. 8.00 - 14.00
|
|
|
|
|
|