Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 30 maja
Imieniny: Jana, Karola
Czytających: 10887
Zalogowanych: 57
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Przepychanki pod Atrapą

Poniedziałek, 14 kwietnia 2008, 10:25
Aktualizacja: Poniedziałek, 5 maja 2008, 17:41
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: Przepychanki pod Atrapą
Fot. TEJO
Bójka z udziałem zagranicznych koszykarzy i ochroniarzy podgrzewa emocje. Ale póki osoba, która uważa się za poszkodowaną nie złoży zawiadomienia o występku, okoliczności zdarzenia pozostaną niewyjaśnione. Sportowcy zostali pobici. Jak bardzo? Nikt nie wie, bo nie zgodzili się na pomoc lekarską. Nagraqnie z monitoringu pokazuje, że to sportowcy byli agresywni i prowokowali ochroniarzy.

Do incydentu doszło w miniony weekend. – Policjanci zostali wezwani przez świadka zdarzenia, który twierdził, że przed lokalem jest bójka – mówi nadkom. Edyta Bagrowska z KMP w Jeleniej Górze. Wiadomo, że brał w niej udział David Logan, koszykarz Turowa Zgorzelec oraz dwie jego koleżanki z USA zawodniczki Finepharm AZS KK Jelenia Góra. Do przepychanki doszło w trakcie świętowania zakończenia sezonu.

Mundurowi na miejscu zastali koszykarkę, z którą nie mogli się porozumieć ze względu na barierę językową. Zrozumieli jednak, że dziewczyna uskarża się na ból zębów. Jednak odmówiła udzielenia jej pierwszej pomocy. Nie chciała także przyjazdu pogotowia ratunkowego. – Policjanci poinformowali, że poszkodowana może zgłosić incydent jako zawiadomienie o popełnieniu występku, ale nie uczyniła tego do poniedziałku – podkreśla nadkom. Bagrowska.

Policja ustaliła prawdopodobny przebieg zdarzenia na podstawie zeznań świadków i ochrony. Na parkiecie w pewnym momencie cudzoziemka, jej kolega i koleżanka zaczęli się zachowywać agresywnie. Nie reagowały na zwracaną im uwagę. Ochroniarze dla uspokojenia emocji mieli panie oblać wodą i wyprosić z lokalu. Taki – podobno – panuje tam zwyczaj.

Po opuszczeniu pubu poszkodowana z towarzystwem nie dały za wygraną i zaczęły obrzucać lokal kamieniami. Ochroniarze bronili się i wtedy – najpewniej – doszło do rękoczynów. Agresję ze strony klientek pubu udokumentowały nagrania monitoringu wizyjnego.

Jednak policjanci nie zajmą się to sprawą. – Nie mamy żadnego tytułu prawnego, póki osoba poszkodowana oficjalnie nie wniesie zawiadomienia o napaści – kwituje nadkom. Edyta Bagrowska.

Jak już informowaliśmy, bójki i przepychanki przed lokalem przy ulicy Fortecznej zdarzają się niemal w każdy weekend.

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
1281
Dobry pomysł
51%
To jest niedopuszczalne
32%
Nie mam zdania
17%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Drenaż mózgów – Polska straciła 19 noblistów
Rozmowy Jelonki
Rezonans dla węża domowego już możliwy
 
Aktualności
Ratownicy górscy świętowali 50–lecie
 
Muzeum Karkonoskie
Debata o zakładach, które tworzyły miasto
 
Aktualności
Sokole maluchy już z obrączkami
 
Aktualności
Skoszono trawę, wyszły śmieci. Wstydliwy widok na popularnej ścieżce rowerowej
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group