Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Środa, 21 stycznia
Imieniny: Agnieszki, Jarosława
Czytających: 16457
Zalogowanych: 106
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Przepychanki pod Atrapą

Poniedziałek, 14 kwietnia 2008, 10:25
Aktualizacja: Poniedziałek, 5 maja 2008, 17:41
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: Przepychanki pod Atrapą
Fot. TEJO
Bójka z udziałem zagranicznych koszykarzy i ochroniarzy podgrzewa emocje. Ale póki osoba, która uważa się za poszkodowaną nie złoży zawiadomienia o występku, okoliczności zdarzenia pozostaną niewyjaśnione. Sportowcy zostali pobici. Jak bardzo? Nikt nie wie, bo nie zgodzili się na pomoc lekarską. Nagraqnie z monitoringu pokazuje, że to sportowcy byli agresywni i prowokowali ochroniarzy.

Do incydentu doszło w miniony weekend. – Policjanci zostali wezwani przez świadka zdarzenia, który twierdził, że przed lokalem jest bójka – mówi nadkom. Edyta Bagrowska z KMP w Jeleniej Górze. Wiadomo, że brał w niej udział David Logan, koszykarz Turowa Zgorzelec oraz dwie jego koleżanki z USA zawodniczki Finepharm AZS KK Jelenia Góra. Do przepychanki doszło w trakcie świętowania zakończenia sezonu.

Mundurowi na miejscu zastali koszykarkę, z którą nie mogli się porozumieć ze względu na barierę językową. Zrozumieli jednak, że dziewczyna uskarża się na ból zębów. Jednak odmówiła udzielenia jej pierwszej pomocy. Nie chciała także przyjazdu pogotowia ratunkowego. – Policjanci poinformowali, że poszkodowana może zgłosić incydent jako zawiadomienie o popełnieniu występku, ale nie uczyniła tego do poniedziałku – podkreśla nadkom. Bagrowska.

Policja ustaliła prawdopodobny przebieg zdarzenia na podstawie zeznań świadków i ochrony. Na parkiecie w pewnym momencie cudzoziemka, jej kolega i koleżanka zaczęli się zachowywać agresywnie. Nie reagowały na zwracaną im uwagę. Ochroniarze dla uspokojenia emocji mieli panie oblać wodą i wyprosić z lokalu. Taki – podobno – panuje tam zwyczaj.

Po opuszczeniu pubu poszkodowana z towarzystwem nie dały za wygraną i zaczęły obrzucać lokal kamieniami. Ochroniarze bronili się i wtedy – najpewniej – doszło do rękoczynów. Agresję ze strony klientek pubu udokumentowały nagrania monitoringu wizyjnego.

Jednak policjanci nie zajmą się to sprawą. – Nie mamy żadnego tytułu prawnego, póki osoba poszkodowana oficjalnie nie wniesie zawiadomienia o napaści – kwituje nadkom. Edyta Bagrowska.

Jak już informowaliśmy, bójki i przepychanki przed lokalem przy ulicy Fortecznej zdarzają się niemal w każdy weekend.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Co myślisz o podwyższe płacy minimalnej?

Oddanych
głosów
341
Pozytywnie
35%
Mam mieszane odczucia - niewiele się zmienia
37%
Negatywnie
28%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
W ciele człowieka bije drugie serce...
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Pogoda
Blisko pół metra śniegu na Śnieżce
 
Aktualności
Sztuczki Jakuba rozbawiły zebranych
 
Pomagamy
Dramat w ringu. Nasz bokser walczy o życie
 
Aktualności
Pociągi coraz bliżej powrotu do Kowar
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group