Słowo “reumatyzm”, funkcjonujące w języku potocznym, najczęściej kojarzone jest z bólami kości i stawów. Nie ma jednak precyzyjnej odpowiedzi, ani konkretnej choroby, którą tym mianem się określa. Z fachowego punktu widzenia istnieją natomiast choroby reumatyczne, którymi zajmuje się specjalna dyscyplina medyczna – reumatologia
Wsiądź do tramwaju i przejedź przez śródmieście do przedmieść. Zobacz, gdzie bawiono się w centrum z dachu oglądając panoramę Karkonoszy i całego miasta. W których zakątkach pito piwo ze schnapsem z małych browarów i gorzelni oraz spędzano upojne noce w sielskiej atmosferze małego miasta końca lat dwudziestych minionego wieku?
Mieszkańcy placu Ratuszowego są wściekli, bo czwartkowa odsłona Juvenaliów przeciągnęła się ponad ustalony czas. Hałas przeszkadzał ludziom, którzy wcześnie rano musieli wstać do pracy.
Mieszkańcy placu Ratuszowego są wściekli, bo czwartkowa odsłona Juvenaliów przeciągnęła się ponad ustalony czas. Hałas przeszkadzał ludziom, którzy wcześnie rano musieli wstać do pracy.
To była scena jak z filmu. Pijany 27–latek włamał się w nocy do autobusu, uruchomił go i pojechał do domu do Mysłakowic. Po drodze staranował sygnalizację świetlną i wpadł w ręce policji.
Kazik Staszewski z Kultem, Voo–Voo z Wojtkiem Waglewskim i Leniwiec porwały tłumy jeleniogórzan i gości, którzy w piątek po południu bawili się w drugi dzień wielkiego weekendu na jubileusz. Wszyscy utworzyli „żywą” flagę z białych i czerwonych baloników. Nie przeszkodził w tym nawet padający deszcz.
Dzisiaj w meczu o mistrzostwo IV ligi dolnośląskiej piłki nożnej Karkonosze zremisowały bezbramkowo z wiceliderem – rezerwami Śląska Wrocław i chyba szansa na awans do nowej III ligi przełożyła się na przyszły sezon.
Dzisiaj w meczu o mistrzostwo IV ligi dolnośląskiej piłki nożnej Karkonosze zremisowały bezbramkowo z wiceliderem – rezerwami Śląska Wrocław i chyba szansa na awans do nowej III ligi przełożyła się na przyszły sezon.
Nasze szczypiornistki zdobyły w tym sezonie piąte miejsce w Polsce i jest to niewątpliwy sukces drużyny, która przeszła prawdziwe trzęsienie ziemi, jeśli chodzi o skład w ostatnich dwóch sezonach, bo odeszły z naszego z klubu niemal wszystkie podstawowe zawodniczki prócz Marty Oreszczuk.
Garść medali przywieźli zawodnicy MKL „12” z mistrzostw Dolnego Śląska juniorów i juniorów młodszych w lekkiej atletyce. Do pełni szczęście zabrakło tylko złota.