• Czwartek, 24 maja 2018
  • Godz. 3:07
  • Imieniny: Joanny, Zuzanny
  • Czytających: 2063
  • Zalogowanych: 2
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Gładkie zwycięstwo Karkonoszy

Wiadomości: Jelenia Góra
Sobota, 29 lipca 2017, 14:34
Aktualizacja: 14:39
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Przemek Kaczałko
W pierwszym z dwóch sobotnich sparingów Karkonoszy Jelenia Góra, biało–niebiescy bez problemów ograli Woskara Szklarska Poręba 6:1. Jeszcze dzisiaj o godz. 18:30 podopieczni Marka Siatraka zmierzą się na stadionie przy ul. Złotniczej z Górnikiem Złotoryja.

Biało-niebiescy od pierwszego gwizdka byli stroną dominującą na boisku przy ul. Lubańskiej, czego dowodem był gol w 8. minucie autorstwa Woźniczki. Zawodnik Karkonoszy zdobył przepięknego gola z rzutu wolnego zlokalizowanego kilka metrów od narożnika pola karnego, a piłka po jego strzale trafiła w samo okienko odbijając się wcześniej od poprzeczki. Na kolejne trafienie nieliczna grupa kibiców musiała czekać do 25. minuty, kiedy to Statkowski niezbyt silnym, ale precyzyjnym strzałem obił nogi Kosińskiego i piłka wpadła do bramki. Dwie minuty później kolejna akcja Karkonoszy zakończyła się golem na 3:0, a doskonałą centrę Mateusza Firleja wykorzystał strzałem z pierwszej piłki Michał Staniszewski. Co warte zaznaczenia – były piłkarz Miedzi Legnica (Centralnej Ligi Juniorów) już na pewno będzie reprezentował barwy biało-niebieskich, o czym poinformował nas Tadeusz Duda. Daniel Gałach i Patryk Bębenek (poprzednio Olimpia Kowary) również zostali zgłoszeni do IV ligi w zespole Karkonoszy, a jutro mają być załatwione formalności z Pawłem Michalikiem z Orkana Szczedrzykowice. Wracając do wydarzeń z boiska, należy odnotować jeszcze jedno trafienie przed przerwą. W 30. minucie Statkowski zdecydował się na uderzenie z 16 metrów, a piłka tuż obok słupka wpadła do bramki strzeżonej przez Kosińskiego, a szansę na powtórkę pierwszego gola, z tym, że z jeszcze większego kąta miał Woźniczka, jednak golkiper Woskara musnął piłkę, a ta odbiła się od poprzeczki.

Na drugą połowę nie wyszedł już Marek Wawrzyniak, gdyż musiał udać się do pracy, a na ławce rezerwowych nie było gracza na zmianę, bowiem Marek Siatrak tak podzielił zawodników, żeby w wieczornym spotkaniu przeciwko Górnikowi mogli zagrać pozostali piłkarze. Karkonosze nawet w dziesiątkę były stroną dominującą na boisku, a swoją przewagę nad ekipą Łukasza Kowalskiego udokumentowali w 51. i 52. minucie. Najpierw Gęślak głową trafił na 5:0, a chwilę później Wersocki z 30 metrów huknął jak z armaty i było już 6:0. Honorowe trafienie Woskar zaliczył w 64. minucie, a jego autorem był Stolarski. Na pochwałę w zespole gości zasłużył Kosiński, dzięki któremu jego zespół nie schodził z boiska z dwucyfrowym wynikiem "w plecy".

Karkonosze Jelenia Góra - Woskar Szklarska Poręba 6:1 (4:0)
Karkonosze:
Engler - Wawrzyniak (do przerwy), Siatrak, Palimąka, Woźniczka, Mateusz Firlej, Statkowski, Gęślak, Denis, Wersocki, Staniszewski.

Czytaj również

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Głos ulicy
Wyższe podatki dla najbogatszych Polaków?  20
TV Dami
Serwis Informacyjny TV Dami z 23.05.2018 r.  
Miej świadomość
Seks w renesansie  4
Dialogi Jelonki
Joanna Lichocka o mediach i katastrofie smoleńskiej  57
Kultura
Kino LOT zaprasza  
Edukacja
Dzień Otwartych Drzwi  
Copyright © 2002-2018 Highlander's Group